"Pragnę wyrazić wdzięczność za wielki wkład, jaki Alan miał w nasz zespół, najpierw jako zawodnik, a potem - trener. Jego ciężka praca i poświęcenie były bezsprzeczne" - powiedział prezes klubu Steve Parish, cytowany w oświadczeniu na oficjalnej stronie internetowej.

 

Pardew podkreślił, że wciąż czuje się związany z tym zespołem.

 

"Czuję, że łączy mnie z nim coś szczególnego i mam nadzieję, że ta relacja nie została zachwiana. Jest mi przykro, że mój czas w klubie dobiegł końca" - przyznał.

 

Po 17 kolejkach Crystal Palace ma 15 punktów i zajmuje 17. miejsce. Znajdujący się w strefie spadkowej Sunderland zgromadził 14, a lider Chelsea Londyn ma 43.