Tomasz Narkun w ostatnich występach idzie jak burza. Po porażce z Goranem Reljicem na KSW 29 zawodnik ze Stargardu Szczecińskiego zapisał w swoim rekordzie cztery konsekwentne zwycięstwa. Na KSW 31 poddał Karola Celińskiego, później zdobył pas kategorii półciężkiej rewanżując się za porażkę Chorwatowi, a następnie zapisał w swoim rekordzie kolejne dwa nokauty w obronie tytułu w konfrontacji z Cassio Barbosą de Oliveirą oraz Rameau Thierrym Sokoudjou.

W kategorii -93 kg Tomasz Narkun wyzwań nie brakuje i wielu kibiców liczy na starcie z niepokonanym w KSW Marcinem Wójcikiem. Popularny "Żyrafa" na swoją karierę ma jednak zupełnie inny plan. W kolejnym występie chciałby zmierzyć się z aktualnym mistrzem kategorii ciężkiej Brazylijczykiem Fernando Rodriguesem Jr i tym samym odzyskać dla swojego kraju tytuł, który przez długi czas należał do Karola Bedorfa. W mediach społecznościowych Narkun zamieścił nagranie, w którym zapraszam Rodriguesa do "zrobienia show".



Narkun długo nie musiał czekać na odpowiedź Brazylijczyka, który z wielką chęcią ponownie wystąpi jak najszybciej w Polsce. "Santoforte" pod postem zamieszczonym przez portal MMARocks.pl odniósł się ze swojego prywatnego konta do wiadomości wysłanej przez mistrza kategorii półciężkiej. - Jestem nowym mistrzem wagi ciężkiej. Pas KSW jest mój i pokonam każdego, kto próbuje go zdjąć ze mnie w imię Pana mojego Jezusa Chrystusa - napisał.

 


Do walki jeszcze bardzo daleka droga, a włodarze organizacji na razie nie wyrazili swojej opinii na temat takiego zestawienia. Gdyby jednak doszło do pojedynku, a ten zakończyłby się wygraną Polaka, to Narkun stałby się pierwszym mistrzem organizacji KSW, który w swoim posiadaniu ma jednocześnie dwa pasy.