Nie ulega wątpliwości, że wygrana w finale Majora z Virtus.pro to w dużej mierze zasługa Kjaerby’ego. Kto wie, jak skończyłoby się starcie tytanów, gdyby nie niezmiernie ważne fragi Markusa. W meczu o złoto Duńczyk zlikwidował aż 73 przeciwników, ginąc przy tym 54 razy. Jego rating wyniósł 1.22. I to głównie za ten właśnie pojedynek redakcja HLTV.org przyznała mu tytuł najbardziej wartościowego strzelca. Gdyby w konfrontacji z Polakami nieco lepiej pokazał się Nicolai 'device' Reedtz – medal najprawdopodobniej powędrowałby do niego. Biorąc pod uwagę całe zawody to właśnie gwiazda Astralis wyrobiła najlepsze statystyki w swojej formacji – 1.22. W finale Reedtz okazał się jednak najsłabszym ogniwem. Co ciekawe, Jarosław ‘Snax’ Pogorzelski okazał się lepszy w starciu z Duńczykami od Kjaerbyego (rating 1.24), a także na całej imprezie od device’a (rating 1.26).

 

 

 


Ośmiodniowe zmagania w Atlancie Astralis zakończyło z pierwszym tak ważnym tytułem w swojej historii. Skandynawowie zgarnęli pół miliona dolarów na swoje konta, a także miano najlepszej sekcji globu.