W grudniu Komisja Licencyjna PZPN nałożyła na Ruch karę odjęcia 8 punktów za zaległości wobec piłkarzy. Zawodnicy byli zatrudnieni… w Fundacji Ruch Chorzów. Ostatecznie podjęto decyzję, że jeśli do końca stycznia finanse zostaną uregulowane klub odzyska cztery punkty.

Wtorek był kluczowym dniem dla działaczy Ruchu. To właśnie do tego dnia mieli wywiązać się ze spłaty ok. 60 tysięcy złotych piłkarzom zatrudnionym w Fundacji. Jak podał klub w oficjalnym komunikacie zaległości zostały uregulowane, a wspomniane 4 punkty mają wrócić na konto klubu.

- Nową rundę zaczniemy w nieco lepszych humorach, niż kończyliśmy jesienną. W wyznaczonym terminie udało się uregulować zobowiązania Fundacji. Wierzymy, że komunikat Komisji ds. Licencji Klubowych PZPN będzie już tylko formalnością i odzyskamy 4 punkty, tak ważne w naszej sytuacji sportowej - stwierdził w rozmowie z oficjalną stroną klubu Aleksander Kurczyk, pełniący obowiązki Prezesa Ruchu Chorzów SA, a także Przewodniczący Rady Nadzorczej Spółki.

- Wszystkim kibicom Ruchu oraz naszym Partnerom biznesowym chciałbym gorąco podziękować za cierpliwość i wsparcie w tym trudnym dla nas czasie. Szczególnie pragnę podziękować Panu Zdzisławowi Bikowi, Prezesowi Grupy Kapitałowej Fasing SA. Dzięki jego wsparciu i zaangażowaniu zdołaliśmy spłacić zobowiązania w wyznaczonym terminie. Głęboko wierzę, że to dopiero początek współpracy ze spółką Fasing i wkrótce będziemy mogli poinformować wszystkich sympatyków Ruchu o naszych wspólnych planach. Można powiedzieć, że przy Cichej powiało optymizmem - dodał.