Piłka nożna

Legenda Widzewa: Chwała kibicom! Nasze...

Pierwsze karnety na rundę wiosenną sprzedano już w listopadzie ubiegłego roku. Do końca grudnia kibice zakupili około 6000 takich biletów. Jednak to, co wydarzyło się w lutym i marcu, przerosło najśmielsze oczekiwania chyba wszystkich fanów i działaczy łódzkiego klubu. W niecałe dwa miesiące sprzedaż wzrosła tak bardzo, że liczba wyprzedanych karnetów przekroczyła 15 000. Tylko w ostatnich dwóch tygodniach udało się sprzedać ich ok. 5000. Chętnych na karnety jest więcej, ale klub postanowił, że po osiągnięciu liczby 15 100 wstrzyma sprzedaż. Jest to konieczne do zealizowania wszystkich zobowiązań biletowych i sponsorskich przez działaczy Widzewa.

To najlepszy wynik od 2011 roku, kiedy rekord ustalili kibice Lecha Poznań. Osiągnięty przez sympatyków Widzewa wynik jest ewenementem na skalę europejską, a może i światową. Rzadko słyszy się bowiem, aby kibice klubu z czwartego poziomu rozgrywek zakupili tak dużą liczbę wejściówek upoważniających ich do wstępu na wszystkie domowe mecze swojej drużyny w danej rundzie. Nowy rekord Polski nie umknął uwadze zagranicznych mediów. Informacja o wyczynie łódzkich kibiców była tłumaczona na wiele języków i publikowana w licznych zagranicznych gazetach i portalach.

Działacze Widzewa nie mogą wyjść z podziwu i zastanawiają się jak duży musiałby być stadion "Czerwonej Armii", aby pomieścić wszystkich fanów chętnych na zakup karnetu. - Liczba zakupionych karnetów stawia nas w obliczu nowych wyzwań. Zależy nam na wywiązaniu się z zobowiązań i spełnieniu oczekiwań kibiców. Jednym z nich jest opracowanie systemu zwalniania miejsc karnetowych. Jasnym jest, że nie każdy będzie mógł uczestniczyć we wszystkich 11 spotkaniach rundy wiosennej. Chodzi o to, żeby kibice, którzy nie zdołali zakupić karnetu mogli obejrzeć mecz zajmując miejsce osoby, która nie będzie mogła przyjść w danej kolejce - powiedział wywiadzie udzielonym widzew.com Dyrektor Projektów Klubowych Tomasz Sadłecki.

 

 

Dla kibiców posiadających karnet, którzy nie będą mogli pojawić się na stadionie, klub przygotował dostęp do bezpłatnej transmisji wideo. Co więcej, posiadacze karnetów będą mogli także wygenerować specjalny kod dostepu, który będzie upoważniał wskazaną przez nich osobę do zajęcia ich miejsca na trybunach.

- Myślę, że to olbrzymia niespodzianka. Chwała kibicom za to co zrobili. To raptem III liga. Chociaż trzeba pamiętać, że wpływ na to ma nowy stadion. Gdyby trzydzieści lat temu była taka liczba, kiedy graliśmy w europejskich pucharach, to ktoś by powiedział: mało. Na mecze z Liverpoolem czy Juventusem było zapotrzebowanie biletów dla 200 000 tysięcy widzów - wspomina legenda Widzewa Łódź Wiesław Wraga w rozmowie z Polsatsport.pl.

Widzew Łódź z 29 punktami na koncie zajmuje 5. miejsce w I Grupie III Ligi. Pierwszy domowy mecz w nowej rundzie widzewiacy rozegrają 18 marca, ich rywalem będzie Motor Lubawa.