We wcześniejszych meczach Bułgarzy nie imponowali. Z trudem ograli Luksemburg (4:3), pokonali 1:0 Białoruś, ale w starciach z faworytami ponieśli klęski – 1:4 z Francją i 0:3 ze Szwecją. Sześć zdobytych punktów dawało im czwarte miejsce w tabeli, punkt za drugą Holandią, którą podejmowali w pierwszym wiosennym meczu. Pomarańczowi we wcześniejszych meczach zremisowali 1:1 ze Szwecją, pokonali 4:1 Białoruś, przegrali 0:1 w Amsterdamie z Francją, a w poprzedniej serii gier wygrali 3:1 z Luksemburgiem.

 

Spotkanie rozpoczęło się szczęśliwie dla gospodarzy. Po podaniu Simeona Sławczewa z głębi pola pogubili się bramkarz Jeroen Zoet i środkowy obrońca Matthijs De Ligt – 17. letni debiutant w reprezentacji Holandii, wykorzystał to Spas Delew z Pogoni Szczecin i z najbliższej odległości wpakował piłkę do siatki.

 

W kolejnych minutach gospodarze nadal przeważali i w 20. minucie zdołali udokumentować tą przewagę drugim golem. W roli głównej znów wystąpił Delew, który efektownym strzałem zza pola karnego po raz drugi w tym spotkaniu pokonał Zoeta.

 

Goście przebudzili się dopiero w końcowych fragmentach pierwszej połowy; tuż przed przerwą mieli szansę na zmianę niekorzystnego rezultatu. Davy Klaassen zagrał piłkę w pole karne do Arjena Robbena, ten zdołał wyłożyć ją na piąty metr do Basa Dosta. Piłkarz Sportingu znalazł się w dogodnej sytuacji, jednak zamiast wpakować piłkę do bramki, strzelił obok słupka.  

 

W drugiej połowie przewagę mieli Holendrzy, ale niewiele z tego wynikało: brakowało groźnych sytuacji i celnych strzałów na bramkę strzeżoną przez Nikolaia Mihaylowa. Gospodarze zwalniali grę, ograniczali się właściwie do nielicznych kontrataków; bronili korzystnego rezultatu i dopięli swego.   

 

Delew grał w ekipie Bułgarii do 89. minuty; całe spotkanie rozegrał Sławczew z Lechii Gdańsk.

 

W pozostałych meczach grupy A Szwecja rozgromiła Białoruś 4:0, a Luksemburg przegrał z Francją 1:3. Trójkolorowi umocnili się na pierwszym miejscu w tabeli – zgromadzili 13 punktów i o trzy wyprzedzają Szwecję, a o cztery Bułgarię.

 

Bułgaria - Holandia 2:0 (2:0)

 

Bramki: 1:0 Spas Delew (5), 2:0 Spas Delew (20).

 

Sędzia: William Collum (Szkocja).