Zespoły po spadku z Premier League zwykle oddają najważniejszych zawodników, którzy chcą grać w elicie i tracą wiele atutów. Znacznie inaczej było jednak w przypadku Newcastle, które mądrze zagospodarowało pieniędzmi i kadrą, dzięki czemu do elity wróci już po roku.

Sroki były głównym faworytem do awansu i dopięły swego na dwie kolejki przed końcem, uciekając trzeciemu Reading na dziewięć oczek. Po serii trzech spotkań bez zwycięstwa podopieczni Rafaela Beniteza wreszcie wygrali i to 4:1 z Preston North End. Do siatki trafiali Christian Atsu, Matt Ritchie i dwukrotnie Ayoze Perez. Odpowiedział tylko Jordan Hugill.

W barażach o trzecie miejsce w Premier League wystąpią prawdopodobnie Reading, Sheffield Wednesday, Huddersfield i szóste Fulham, do którego trzy punkty straty ma jednak Leeds.

Newcastle - Preston 4:1 (2:1)

Bramki: Perez 7', 67', Atsu 45', Ritchie k. 65' - Hugill 14'

 

Newcastle: Elliot - Anita, Lascelles, Clark, Dummett - Ritchie, Hayden, Shelvey (Colback 76'), Atsu (Gouffran 68') - Perez (Murphy 83'), Mitrovic

Preston: Maxwell - Browning, Boyle, Huntington, Spurr - Browne, Gallagher, Johnson - McGeady (Horgan 72'), Hugill, Barkhuizen

Czerwona kartka: Gallagher 64' (Preston)

Żółte kartki: Shelvey, Ritchie - Browning