54-letni Maaloul prowadził już reprezentację "Orłów Kartaginy" od lutego 2013 roku, ale zrezygnował siedem miesięcy później. Teraz znów otrzymał nominację, o czym poinformowała w czwartek Tunezyjska Federacja Piłkarska. Poprzednio selekcjonerem był Kasperczak. Na początku kwietnia tamtejsza federacja potwierdziła, że kontrakt został rozwiązany za porozumieniem stron.

 

Podczas styczniowego turniejuo Puchar Narodów Afryki Tunezyjczycy odpadli w ćwierćfinale. Już wówczas zaczęły się spekulacje o odejściu Kasperczaka. Najpierw media informowały, że polski trener zrezygnował z pracy, ale on sam temu zaprzeczał.

 

Pod koniec marca prowadził jeszcze zespół w meczach towarzyskich z Marokiem (0:1) i Kamerunem (0:1). Reprezentacja Tunezji wciąż liczy się w walce o awans do mistrzostw świata 2018 w Rosji.

 

Kasperczak, 61-krotny reprezentant Polski, trenował w przeszłości wiele afrykańskich zespołów - m.in. właśnie Tunezję, którą w 1996 roku doprowadził do wicemistrzostwa Afryki. Z Wybrzeżem Kości Słoniowej zajął trzecie miejsce dwa lata wcześniej, a z Mali - czwartą lokatę w 2002 roku.