Kontrowersyjne wypowiedzi, odważne stroje i prowokacyjne sesje zdjęciowe. Tymczasowa mistrzyni świata WBO Ewa Brodnicka wie, jak zachęcić fanów do oglądania swoich pojedynków.

 

– Pod tym względem ona jest mistrzynią świata. Należy jej się bokserski Nobel za wrażenia artystyczne i za inwencję – ocenia Andrzej Kostyra.

 

Według Brodnickiej to już na ceremonii ważenia zaczyna się walka. To jest moment, w którym może osiągnąć przewagę psychologiczną nad rywalką.

 

– Budowanie napięcia przed każdą walką jest niezwykle istotne. Nie ma co robić tego sztucznie, to musi wychodzić naturalnie. Ja mam taki charakter, że nie lubię się nudzić. Nie oszczędzam swoich przeciwniczek w słowach, jak i później w ringu. Ja już konsekwentnie pokazuję się z tej strony od czterech lat i pokazuję swój charakter –  mówi Brodnicka.

 

Brodnicka i jej rywalka Marisol Reyes będą  jedynymi Paniami na najbliżej gali Polsat Boxing Night. Poza tym kibice w Gdańsku zobaczą całą plejadę gwiazd polskiego boksu. W Ergo Arenie wystąpią m.in. Tomasz Adamek, Mateusz Masternak i Krzysztof Głowacki. Ten ostatni to zdecydowane przeciwieństwo Brodnickiej.

 

– Ja nie jestem z tych ludzi. Poza ringiem każdy może krzyknąć, że ten jest idiota, czy coś tam. Wyjdź i pokaż to w ringu. Wyjdź i zrób dominację pełną. Pokaż, że to ty jesteś profesorem boksu, a nie ta druga osoba. Dla mnie to jest najważniejsze, a nie ta otoczka – twierdzi były mistrz świata WBO wagi junior ciężkiej.

 

Taktyka przyjęta przed walką nie ma jednak znaczenia, najważniejsze, że każdy z uczestników gwarantuje najwyższy poziom sportowy.