Według statystyk na rok 2017 Indie mają aż 263.6 miliona graczy, co czyni ich 17 rynkiem e-sportowym na świecie. Jednakże nie sama wysoka populacja powoduje, że są naprawdę dużym i ciekawym rynkiem, a również... jego zróżnicowanie.

 

Prognozy wskazują, że w tym roku kalendarzowym indyjscy gracze wydadzą ponad 800 milionów dolarów na gry i sprzęt związany z grami, co daje niecałe 4 dolary na gracza. Niby niewiele, jednak tak duża społeczność nie może przejść bez echa, więc co poniektóre firmy coraz chętniej lokują swoje siedziby w Indiach. (m.in. 19Studios, CreatioSoft i wiele innych)

 

Zróżnicowanie płci też jest dość ciekawą kwestią – kobiety stanowią 32% „gamerskiej” populacji, przy czym 18% to kobiety w wieku od 21 do 35 lat, 7% w wieku od 10 do 20 i ostatnie 7% należy do grupy wiekowej 36-50 lat.

 

Nie powinno dziwić, że mężczyźni są górą jeżeli chodzi o większą ilość męskiej części w świecie gier – 68% graczy w Indiach to właśnie oni. 36% stanowi grupa od 21 do 35 lat, 19% to osoby od 10 do 20 roku życia, natomiast 13% to reprezentanci grupy wiekowej od 36 do 50 lat. 

 

 

Kolejne statystyki? Proszę bardzo – 61% wszystkich graczy ogląda materiały wideo, 49% z nich jest multiplatformowcami (PC Master Race?) oraz 53% z nich posiada typowy gamerski headset.

 

Choć wydawałoby się, że Indie są dość biednym krajem to jednak mają potężną liczbę mieszkańców, która może i nie ma najwyższych standardów życia, jednakże potencjalny badacz bądź firma oferująca usługi zobaczy tutaj dość spory pieniądz. Wspomniane wcześniej niecałe 4 dolary na osobę może nie wyglądają spektakularnie, ale cytując klasyka „Zbieraj grosz do grosza, a będzie kokosza”. Warta ponad 800 milionów dolarów. Chyba warto?