Sanches kapitalnie zaprezentował się na ubiegłorocznym Euro we Francji. Strzelił gola w meczu z Polską i został uznany za jedno z odkryć turnieju. Niemal od razu zaczęły się o niego ubiegać najlepsze zespoły z Europy. Ostatecznie wybrał Bayern Monachium. W zakończonym niedawno sezonie nie pokazał jednak nic ciekawego,  nie potrafił się również przebić do pierwszej reprezentacji.

 

Wydawało się, że 19-latek może zostać gwiazdą Euro w Polsce. W pierwszy meczu swojej reprezentacji raczej go nie zobaczymy. Sanches przed wylotem do Polski dostał zapalenia ucha i jego występ przeciwko Serbii stał pod znakiem zapytania. Teraz już wiadomo, że nie ma go w podstawowej jedenastce. Jego sznase na pojawienie się na murawie są minimalne.

 

Portugalia: Bruno Varela - Kevin Rodrigues, Ruben Semedo, Edgar Ie, Joao Cancelo - Bruno Fernandes, Ruben Neves, Joao Carvalho - Diogo Jota, Daniel Podence, Gondalo Guedes.

Serbia: Vanja Milinković-Savić - Nemanja Antonov, Milos Veljković, Vukasin Jovanović, Milan Gajić - Mijat Gacinović, Nemanja Maksimović, Marko Grujić, Andrija Zivković - Aleksandar Cavrić, Uros Djurdjević.