Hokeiści Grunwaldu po raz kolejny zdominowali rozgrywki krajowe i z kompletem 21 zwycięstw sięgnęli po kolejny tytuł mistrza Polski. W finale, podobnie jak przed rokiem, spotkali się z AZS AWF Poznań i wygrali 4:0. Mecz o złoty medal nie dostarczył jednak zbyt wielu emocji, bowiem już po 11 minutach wojskowi prowadzili 2:0.

- Uczulałem swoich zawodników, żebyśmy jak najdłużej utrzymywali wynik 0:0, bo to może spowodować, że Grunwald może zacząć się denerwować i popełniać błędy. Był jednak moment nieuwagi z naszej strony, straciliśmy dwie bramki i praktycznie to ustawiło mecz. Nie da się tego ukryć, że na dzisiaj jesteśmy trochę słabszą drużyną. Grunwald ma bardzo szeroką kadrę, każda zmiana utrzymuje jakość na boisku, a nam tego brakuje - mówił po spotkaniu trener wicemistrzów Polski Jacek Adrian.

Jeden z liderów Grunwaldu Artur Mikuła przyznał, że każdy kolejny tytuł bardzo cieszy. Nie ukrywa jednak, żeby osiągać sukcesy w międzynarodowych rozgrywkach, polska liga musiałaby być mocniejsza.

- Nie ma co ukrywać, że nasza liga jest po prostu słaba, porównując do niemieckiej czy holenderskiej, gdzie dziesiąty zespół potrafi z pierwszym grać jak równy z równym. U nas może pierwsza trójka jest w miarę mocna, a potem jest przepaść. To jest główny powód, że tak słabo spisujemy się w Europie - przyznał Mikuła, który zdobył w tym sezonie 39 bramek i otrzymał "złotą laskę" ufundowaną przez redakcję katowickiego "Sportu" oraz Polski Związek Hokeja na Trawie dla najskuteczniejszego zawodnika rozgrywek.

Grunwald i AZS AWF będą reprezentować Polskę w Lidze Mistrzów.

Niespodzianką jest brak na podium Pomorzanina Toruń, który zakończył rundę zasadniczą na drugiej pozycji. Torunianie przegrali wyraźnie w meczu o brąz z LKS Gąsawa 2:7.

Do pierwszej ligi, oprócz mistrza drugiej ligi HKS Siemianowiczanki, awansowali hokeiści Lipna Stęszew, którzy w dwumeczu barażowym okazali się lepsi od Stelli Gniezno. Wcześniej zdegradowana została Polonia Środa Wielkopolska.

Wyniki:

finał

Grunwald Poznań - AZS AWF Poznań 4:0 (3:0)

Bramki: Mateusz Poltaszewski (8), Waldemar Rataj (11), Tomasz Dutkiewicz (25-karny), Paweł Bratkowski (69-krótki róg).

mecz o trzecie miejsce

LKS Gąsawa - Pomorzanin Toruń 7:2 (3:1)

Bramki: dla LKS - Paweł Antoniewicz (4), Krystian Sudoł (7), Marcin Strykowski - trzy (16-karny, 38, 52), Jacek Krupiński (66), Dominik Kotulski (70); dla Pomorzanina - Krystian Makowski (20), Michał Kunklewski (60).

spotkania barażowe o pierwszą ligę:

Lipno Stęszew - Stella Gniezno 5:3 (3:1)Stella - Lipno 3:2 (2:1)

Końcowa kolejność sezonu 2016/17:

1. Grunwald Poznań, 2. AZS AWF Poznań, 3. LKS Gąsawa, 4. Pomorzanin Toruń, 5. Start 1954 Gniezno, 6. AZS Politechnika Poznańska, 7. Warta Poznań, 8. LKS Rogowo, 9. Stella Gniezno (spadek do II ligi), 10. Polonia Środa Wielkopolska (spadek do II ligi).