- Po meczu przegranym 0:4 ciężko jest mieć jakiekolwiek nadzieje. Chcielibyśmy chociaż zakończyć ten sezon zwycięstwem i to jest cel na dzisiaj - mówił tuż przed meczem trener Radomiaka Robert Podoliński, który otwarcie nie mówił o tym, że gospodarze będą jeszcze walczyć o triumf w dwumeczu. Także decyzje personalne wskazywały na to, że radomianie nie wierzą już w awans, bowiem Podoliński postawił na kilku rezerwowych. Agu, Stanisławski czy debiutant w bramce Radomiaka Filip Adamczyk mieli powalczyć o honor przed własną publicznością.

- Filip zasłużył na swoją szansę i mam nadzieję, że ją wykorzysta i pomoże nam w dzisiejszym spotkaniu - twierdził Podoliński, ale tak naprawdę w pierwszych 45 minutach Adamczyk nie miał okazji do żadnej trudniejszej interwencji. Na boisku po pierwszych trzech ciekawych minutach wiało nudą, a zapowiadało się naprawdę ciekawie. Radomiak rozpoczął od minimalnie niecelnego uderzenia Stanisławskiego z 1. minuty. Po chwili zagotowało się w środku pola po kilku ostrych wejściach piłkarzy obu drużyn. Radomianie i bytowianie zostali jednak szybko utemperowani przez sędziego Pskita i ze spotkania... uszło powietrze. W pierwszej połowie byliśmy świadkami jeszcze jednego groźnego uderzenia gospodarzy, ale strzał Tarnowskiego bez problemu wyłapał bramkarz Drutex-Bytovii.

Wydawało się, że po przerwie nie może stać się nic sensacyjnego, a tymczasem już w 51. minucie goście z Bytowa wyszli na prowadzenie. Błąd Kwieka przy wyprowadzeniu piłki zakończył się stratą, a piłkę przejął Surdykowski. Napastnik gości dograł piłkę na prawą stronę pola karnego, gdzie był Rzuchowski, a ten płaskim uderzeniem w kierunku długiego słupka pokonał Adamczyka. Pomocnik Drutex-Bytovii nie poprzestał jednak na jednym trafieniu i w 76. minucie dobił gospodarzy. Rzuchowski wykorzystał dobre dośrodkowanie z rzutu wolnego i strzałem głową podwyższył wynik na 2:0. Takim rezultatem zakończyło się całe spotkanie, a tym samym w dwumeczu bytowianie wygrali aż 6:0!

Radomiak Radom - Drutex-Bytovia Bytów 0:2 (0:0)
Bramki: Rzuchowski (51', 76')

Jeśli Stomil Olsztyn, Górnik Łęczna i Ruch Chorzów otrzymają ostatecznie licencje, to w kolejnym sezonie Nice 1 Ligi zagra 18 następujących drużyn:

Górnik Łęczna (spadkowicz z Ekstraklasy)
Ruch Chorzów (spadkowicz z Ekstraklasy)
Zagłębie Sosnowiec
GKS Tychy
Stal Mielec
Pogoń Siedlce
Miedź Legnica
Podbeskidzie Bielsko-Biała
Olimpia Grudziądz
GKS Katowice
Drutex-Bytovia
Stomil Olsztyn
Wigry Suwałki
Chojniczanka Chojnice
Chrobry Głogów
Odra Opole (awans z 2. ligi)
Raków Częstochowa (awans z 2. ligi)
Puszcza Niepołomice (awans z 2. ligi)