W Gdyni we wtorek zagrają zespoły, które w sobotę wygrały swoje pierwsze spotkania. Hiszpania po trzech golach Marco Asensio oraz trafieniach Saula Nigueza i Gerarda Deulofeu z rzutu karnego rozgromiła Macedonię 5:0, a wicemistrzowie Starego Kontynentu sprzed dwóch lat pokonali w Bydgoszczy Serbię 2:0. Bramki dla podopiecznych Rui Jorge zdobyli Goncalo Guedes i Bruno Fernandes.

- Portugalia to nasz najtrudniejszy rywal w grupie, a także jeden z najsilniejszych zespołów na tych mistrzostwach, W tym spotkaniu może rozstrzygnąć się, która z drużyn znajdzie się w półfinale - stwierdził na konferencji prasowej w Gdyni Suarez.

Pomimo sporej stawki tego meczu Hiszpanie nie planują przed nim specjalnych przygotowań.

- Trenujemy sprawdzonym systemem, tak jak przed każdym spotkaniem. Przerwy pomiędzy meczami są krótkie i nic szczególnego nie da się wymyślić. Staramy się natomiast przekazać naszym zawodnikom jak najwięcej informacji o Portugalii i jej poszczególnych zawodnikach. W drużynie narodowej jest inaczej niż w klubie, bo w lidze co dzień ogląda się poszczególne zespoły i zna się ich piłkarzy, natomiast rywale reprezentacji zawsze stanowią sporą niewiadomą - przyznał trener Albert Celades.

W tym spotkaniu dojdzie również do rywalizacji dwóch znakomitych piłkarzy, czyli 21-letniego Asensio z Realu Madryt z młodszym o rok Renato Sanchesem z Bayernu Monachium. Derby Półwyspu Iberyjskiego obejrzy na Stadionie Miejskim w Gdyni komplet prawie 15 tysięcy widzów. Szkoleniowiec Portugalczyków spodziewa się, że będą oni świadkami emocjonującego widowiska.

- Zagrają bardzo dobre zespoły, które mają w swoich składach wielu utalentowanych i bardzo dobrze wyszkolonych technicznie zawodników. Hiszpanie są świetni w ofensywie, ale nie można powiedzieć, że są słabsi w obronie, bo jest to globalnie znakomita drużyna. My również mamy swoje atuty, które postaramy się wykorzystać. Chcemy również wyeliminować błędy, które przytrafiły nam się w pierwszym spotkaniu z Serbią. Remis w tej konfrontacji nie byłby zły, ale po ostatnim gwizdku mogę być innego zdania. Podstawowe założenie jest takie, że będziemy grać o zwycięstwo - podkreślił Rui Jorge.

Z kolei obrońca Portugalii Ruben Semedo zapewnił, że jego drużyna każdego przeciwnika traktuje niezwykle poważnie. - Nie patrzymy na to z kim gramy i nie sugerujemy się tym, że naszym rywalem będzie Hiszpania. Każdy mecz jest istotny i przed każdym spotkaniem w reprezentacji trzeba być skoncentrowanym i walczyć o zwycięstwo. Tak jak to było w sobotę, kiedy pokonaliśmy Serbię, która też jest bardzo silnym zespołem - dodał piłkarz, który w czerwcu przeszedł ze Sportingu Lizbona do Villarreal.

W pierwszym wtorkowym meczu grupy B Serbia zmierzy się o godzinie 18 w Bydgoszczy z Macedonią.

 

 

Żeby wziąć udział w Wygraj Euro wystarczy zarejestrować się TUTAJ.

Więcej szczegółów na temat gry przeczytasz TUTAJ.

 

Mistrzostwa Europy U-21 będą transmitowane na sportowych antenach Polsatu w dniach 16–30 czerwca.