Od początku meczu było widać, że zgodnie z zapowiedziami ekspertów inicjatywa finału leżeć będzie po stronie Federera. Nikt nie przypuszczał jednak, że tak słabo wypadnie Marin Cilić, który w poprzednich pojedynkach prezentował naprawdę dobry tenis. Okazało się jednak, że Chorwat do finału przystąpił z kontuzją stopy i los całkowicie pokrzyżował mu plany.

Pierwszy set rozpoczął się od wyrównanej walki, jendnak przy stanie 2:2 w gemach Cilić dał się przełamać i od tego momentu zaczął popełniać wiele niewymuszonych błędów. Było widać, że stało się z nim coś niedobrego, ponieważ wielokrotnie słał piłki daleko poza końcową linię kortu, a na jego twarzy pojawiała się coraz większa frustracja. Przy stanie 3:5 Federer po raz kolejny przełamał rywala i to on zapisał na swoim koncie pierwszego seta wielkiego finału.

Druga partia rozpoczęła się dramatycznie dla rozstawionego z numerem "7" Cilicia, który przegrał trzy pierwsze gemy. Wtedy nastąpiło coś, co właściwie trudno wytłumaczyć. Schodzący na ławkę Chorwat ukrył twarz w dłoniach i rozpłakał się. Tajemnicą pozostawał powód jego rozpaczy, jednak komentujący mecz Marcin Muras i Dawid Olejniczak podejrzewali problemy natury emocjonalnej. Tenis jest o tyle niewdzięczny, że zawodnik w każdej sytuacji musi radzić sobie sam, i nawet John McEnroe przyznał, że również dla niego pierwszy finał Wimbledonu był niezwykłym ciężarem psychicznym.

W przewie między drugim, a trzecim setem Chorwatowi udzielona została pomoc medyczna. Stało się wówczas jasne, że powodem jego fatalnej dyspozycji jest kontuzja stopy połączona z ogromną frustracją. Nie zdecydował się on na skreczowanie pojedynku, jednak zgodnie z oczekiwaniami również w trzeciej partii nie nawiązał walki ze znacznie lepszym tego dnia Federerem. Urodzony w Bazylei Szwajcar był nie do zatrzymania, w przerwach między gemami nie szukał kontaktu wzrokowego z przeciwnikiem i przez cały mecz skupiał się wyłącznie na grze. Trzeba przyznać, że Cilić zbyt rzadko "zapraszał" rywala pod siatkę, jednak Federer był tego dnia po prostu lepszy.

Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 3:0 dla Szwajcara, który wygrał tym samym ósmy finał Wimbledonu w swojej karierze. Oprócz zapisania na swoim koncie zwycięstwa w 19. turnieju wielkoszlemowym, powtórzył on również wyczyn Bjoerna Borga z 1976 roku, który turniej na kortach All England Lawn Tennis and Croquet Club wygrał bez straty seta!

Marin Cilić - Roger Federer 0:3 (3:6, 1:6, 4:6)

 

Skrót finału Cilić - Federer w załączonym materiale wideo.

Cilic
Federer
0:3
Zapis relacji

Ostatni dzień Wimbledonu! Finał gry pojedynczej mężczyzn. Marin Cilic - Roger Federer. Zapraszamy na relację na żywo z tego meczu.

18 tytułów wielkoszlemowych! To dorobek Federera. Cilic ma na swoim koncie zaledwie jeden triumf.

Na siedem pojedynków między oboma tenisistami Cilic wygrał tylko raz.

Panowie już na korcie, jeszcze losowanie i chwila rozgrzewki.

ZACZYNAMY FINAŁ MĘŻCZYZN! SERWUJE CILIC

Cilic - Federer 0:0, 1:0

Jeżeli Cilic marzy o zwycięstwie musi trafiać pierwszym serwisem. Widać ogromne zdenerwowanie w grze Chorwata, Federer nieco spokojniejszy, czeka na błędy rywala, a ich w pierwszym gemie było sporo. Prawie dwumetrowy tenisista wytrzymał jednak presję i wygrał otwierającą partię na przewagi.

Cilic - Federer 0:0, 1:1

Nie bez problemów, ale Federer wygrywa pierwszy gem serwisowy. W pewnym momencie było już 30:15 dla Chorwata, zaś podwójny błąd serwisowy Rogera doprowadził do równowagi. Ostatecznie jednak faworyt otworzył swoje konto.

Cilic - Federer 0:0, 2:1

Coraz pewniejszy w swoich poczynaniach jest Cilic, jednak procent pierwszego serwisu jest bardzo niski. Szwajcar potrafi sprawić rywalowi problemy swoim returnem pod nogi, jednak nie wszystkie z nich były precyzyjne.

Cilic - Federer 0:0, 2:2

Dwa podwójne błędy serwisowe Federera już w dwóch pierwszych podaniach, pierwszy break point dla Chorwata... Szwajcar był w poważnych opałach, jednak rywal mu pomógł błędami niewymuszonymi.

Cilic - Federer 0:0, 2:3

Serwujący są dziś wyjątkowo niepewni i mają gigantyczne problemy przy własnym podaniu. Federer prowadził już 40:0 przy podaniu rywala i miał trzy szanse na pierwsze tego popołudnia przełamanie. Szwajcar popełnił dwa proste błędy, jednak Cilic pod presją nię zdołał wybronić aż trzech punktów. Ważny moment już na początku spotkania!

Prezentujemy najpiękniejszą akcję tego meczu!

 

Cilic - Federer 0:0, 2:4

Pierwszy spokojny i błyskawiczny gem serwującego. Federer wygrywa swoje podanie do zera, a zdenerwowany Cilic popełnia wiele błędów.

Cilic - Federer 0:0, 3:4

Chorwat wreszcie przestał grać siłowo i posłał kilka przemyślanych piłek. Szwajcar zaczął błyszczeć dopiero przy stanie 0:40, grając na totalnym luzie: fantastyczny, wręcz deblowy return i bezbłędny, niesygnalizowany skrót centymetry za siatkę zmusiły publiczność do oklasków, a po podwójnym błędzie serwisowym kolejne przełamanie wisiało w powietrzu. Ostatecznie skończyło się trzecim wygranym gemem Cilica.

Cilic - Federer 0:0, 3:5

Szybko wygrane podanie w wykonaniu Federera, który jest już na ostatniej prostej do wygrania pierwszego seta. Czy 35-latek odda chociaż jednego seta na drodze po trofeum?

Cilic - Federer 0:1 (3:6)

Szwajcar gra dużo szybciej i wywiera presję na rywalu, który raz jeszcze nie sprawia wrażenia zagubionego przy własnym podaniu. Jego serwis jest oczywiście mocny, jednak Cilic podejmuje złe decyzje i Federer wykorzystał trzeciego w tym gemie break pointa (podwójny błąd serwisowy), kończąc pierwszego seta zgodnie z planem.

Statystyki pierwszego seta:

Cilic - Federer 0:1, 0:1

Świetnie wykorzystał swoje podanie Federer i w pierwszym gemie drugiego seta nie pomylił się ani razu.

Cilic - Federer 0:1, 0:2

Dwa asy serwisowe Cilicia w tym gemie nie wystarczyły... Chorwat jest cały czas bardzo zdenerwowany i popełnia dużo niewymuszonych błędów. Trzy razy "wyrzucił" piłkę za linię końcową i dał się przełamać!

Cilic - Federer 0:1, 0:3

As serwisowy kończy trzeciego gema. Federer nie gra bardzo "wyszukanego" tenisa, ale Cilić jest jakby sparaliżowany! Po przegraniu trzeciego gema Chorwat się rozpłakał... Nie wiadomo co jest powodem rozpaczy zawodnika...

 

Cilic - Federer 0:1, 0:3

Cilić nie skreczuje jeszcze tego pojedynku, aczkolwiek widać, że jest rozbity. Niesłychane rzeczy dzieją się dzisiaj w finale Wimbledonu.

Cilic - Federer 0:1, 1:3

Nie widać żadnej oznaki kontuzji Cilicia. W końcu udało mu się wygrać gema, jednak jego sytuacja nadal jest dramatyczna.

Cilic - Federer 0:1, 1:4

Kolejny gem pada łupem Szwajcara. Tajemnicze problemy Cilicia nie pozwalają mu na pełną koncentrację. Cały czas wyrzuca on dużo piłek i nie jest w stanie "wstrzelić się" w kort.

 

 

Cilic - Federer 0:1, 1:5

Chyba trochę "pozbierał się" Cilić. Na jego twarzy widać teraz większą determinację. Nie wykorzystał on jednak swojego podania i dał się przełamać Federerowi. Komentujący spotkanie Marcin Muras i Dawid Olejniczak przypuszczają, że Chorwat ma problemy natury emocjonalnej. Ostatnio John McEnroe przyznał, że nawet dla niego pierwszy finał Wimbledonu był dużym ciężarem...

Cilic - Federer 0:2

Ci, którzy widzieli wcześniejsze mecze Cilicia podczas Wimbledonu wiedzą, że jest on dzisiaj cieniem samego siebie. Federer błyskawicznie wygrał swoje podanie i w setach prowadzi już 2:0. Wygląda na to, że losy finału są rozstrzygnięte... Co dzieje się z Chorwatem???

Statystyki drugiego seta.

Problem Cilica prawdopodobnie leży w bolącej stopie. W przerwie przed trzecim setem Chorwatowi udzielana jest pomoc lekarska.

Cilic - Federer 0:2, 1:0

Pierwszy gem dla Cilicia. Chorwat wygrał swoje podanie, jednak niektóre jego błędy można eufemistycznie określić jako spore... W przerwie między setami jego stopa była opatrywana przez lekarzy. Być może to własnie ta kontuzja wpływa na jego fatalną postawę.

Cilic - Federer 0:2, 1:1

Federer wie, że ma to spotkanie w swoich rękach do tego stopnia, że często podchodzi do siatki i kończy akcje wolejami. Siedemnaście niewymuszonych błędów Cilicia, przy sześciu Szwajcara, to wynik, który mówi sam za siebie...

Cilic - Federer 0:2, 2:1

Świetną wymianę wygrał w tym gemie Cilić! Tym razem nie dał się zdominować Federerowi i wytrzymał presję. Bekhend rywala w następnej partii był nie do odbicia, lecz mimo to Chorwat wygrał na przewagi i nie dał się przełamać. Po błędzie przy stosunkowo prostym forhendzie było widać, że jest on jednak maksymalnie sfrustrowany. Był to najdłuższy gem tego meczu.

Cilic - Federer 0:2, 2:2

Konsekwentny jest w swojej grze Federer. Między gemami nie szuka w ogóle kontaktu wzrokowego z rywalem i skupia się wyłącznie na grze. Pochodzący z Bazylei tenisista jest w pełni zdeterminowany, aby odnieść ósmy w karierze triumf na kortach All England Lawn Tennis and Croquet Club.

Cilic - Federer 0:2, 3:2

Doskonale returnował Federer, jednak większość serwisów Cilicia było zbyt mocnych nawet dla niego. Chorwat cały czas pozostaje w grze, choć na podstawie obrazków po trzecim gemie drugiego seta można było wysnuć wniosek, że trzeci set nie potrwa długo...

Cilic - Federer 0:2, 3:3

Kapitalny jest Federer! Urozmaicony i precyzyjny serwis, a także świetne winnery tuż po returnach Cilicia kończą właściwie każdą akcję. Po prostu mistrz!

Cilic - Federer 0:2, 3:4

Bardzo kosztowny błąd popełnił przy stanie 15:30 Cilić. Próbował zagrać mocny forhend tuż za siatkę, jednak trafił w taśmę i dał dwa break pointy Federerowi. Szwajcar wykorzystał szansę, grał spokojnie i doczekał się w końcu błędu rywala. Mamy przełamanie!

Cilic - Federer 0:2, 3:4

Kapitalnym slajsem popisał się przed chwilą Cilić, jednak zbyt mało widzimy tego dnia podobnych zagrań. Chorwat praktycznie nie "zaprasza" w tym meczu przeciwnika pod siatkę.

Cilic - Federer 0:2, 3:5

Jeden gem dzieli Federera od ósmego triumfu w Wimbledonie! Nie może on już wypuścić tej przewagi z rąk!

Cilic - Federer 0:2, 4:5

Bezbłędny był Cilić w swoim podaniu, jednak co z tego, skoro Federer będzie miał teraz po swojej stronie serwis na wagę finału!

Cilic - Federer 0:3

Federer dopełnił formalności i postawił kropkę nad "i"! Szwajcar po raz ósmy w historii sięgnął po trofeum najbardziej prestiżowego turnieju wielkoszlemowego na świecie! Był to chyba najłatwiejszy finał wielkoszlemowy w jego karierze! Bardzo jednostronny pojedynek...

Cilic - Federer 0:3

Federer, jako drugi tenisista w historii wygrał Wimbledon bez straty seta. Pierwszym był Bjoern Borg w 1976 roku!

Federer umiarkowanie cieszył się po ostatnim punkcie, ale teraz emocje wzięły górę. Szwajcar popłakał się czekając na ceremonię wręczenia trofeum! Szkoda tylko, że Cilić zrobił to o wiele wcześniej...

Ładnie zachował się Cilić, który nie udźwignął ciężaru tego spotkania. Gratuluje teraz wznoszącemu puchar Federerowi!

- Grałem dzisiaj z kontuzją. Nigdy w karierze się nie poddałem i nie zamierzałem zrobić tego teraz. Cieszę się, że wytrzymałem do końca - powiedział ze łzami w oczach Cilić.

Dziękujemy za śledzenie naszej relacji na żywo! Zapraszamy na kolejne!