Wraz z końcem ubiegłego sezonu wygasła umowa "Budzika" z drużyną "Pasów". Nowy szkoleniowiec drużyny ze stadionu przy ulicy Kałuży - Michał Probierz nie chciał za wszelką cenę zatrzymać słynącego z mocnego uderzenia z dystansu zawodnika w stolicy Małopolski. I tym samym ponad pięcioletnia przygoda Budzińskiego z Cracovią dobiegła końca.

Gdy okazało się, że wychowanek Mamry Giżycko został wolnym graczem, ofertę złożyli mu działacze Melbourne City. Australijczycy wykazują się dużą cierpliwością względem 27-latka, bowiem ten wciąż oczekuje na wizę. A jak się teraz okazuje od paru dni znajduje się w Manchesterze i bierze udział w zajęciach drużyny "Obywateli" U-23. Było to możliwe dlatego, że Man City oraz Melbourne City mają tego samego właściciela (City Football Group). Jeżeli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego to Budziński jeszcze w tym tygodniu zwiąże się z klubem z australijskiej ekstraklasy.

 

Pochodzący z Giżycka zawodnik rozegrał w polskiej ekstraklasie 188 meczów, w których strzelił 24 gole i zanotował 23 asysty. W swojej dotychczasowej karierze oprócz barw Cracovii reprezentował Arkę Gdynia.

W letnim oknie transferowym z innym australijskim klubem związał się także Adrian Mierzejewski. Były reprezentant Polski od niedawna jest zawodnikiem Sydney FC.