Przed rokiem podczas wyścigu ze startu wspólnego na igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro van Vleuten uległa groźnemu wypadkowi. Na zjeździe prowadząca w tym momencie zawodniczka straciła panowanie nad rowerem i przekoziołkowała, uderzając głową w krawężnik. Gdy inne konkurentki ją mijały, ona leżała nieruchomo w nienaturalnej pozycji na skraju szosy.

 

Szczęśliwie nie skończyło się tragedią. Holenderka doznała wstrząśnienia mózgu oraz trzech niewielkich urazów kręgosłupa. Złoty medal olimpijski wywalczyła wówczas van der Breggen.

 

We wtorek obie zawodniczki stoczyły zaciętą walkę o zwycięstwo. Van der Breggen początkowo prowadziła, miała przewagę kilkunastu sekund, ale za półmetkiem role się odwróciły i to jej starsza koleżanka z reprezentacji triumfowała. Na mecie dzieliło je 12 sekund.

 

Brązowy medal wywalczyła Australijka Katrin Garfoot.

 

W ekipie biało-czerwonych zrezygnowano z wystawienia drugiej zawodniczki. Na kilka dni przed mistrzostwami wycofano Katarzynę Pawłowską, która mocno poobijała się podczas wyścigu Tour de l’Ardeche. Wszystkie siły Polki zbierają na sobotni wyścig ze startu wspólnego, w którym ich liderką ma być trzecia w rankingu World Tour Katarzyna Niewiadoma.

 

Wyniki jazdy ind. na czas elity kobiet (21,1 km):
  
  1. Annemiek van Vleuten (Holandia) –   28.50
  2. Anna van der Breggen (Holandia) strata 12 s 
  3. Katrin Garfoot (Australia)             18 
  4. Chloe Dygert (USA)                     37 
  5. Ellen van Dijk (Holandia)              52 
  6. Linda Villumsen (Nowa Zelandia)        55 
  … 
  36. Aurela Nerlo (Polska)               3.50