- Ostatnie półrocze, a zwłaszcza miesiąc po wakacjach, był dla naszego zespołu trudny. Fakt, że chłopcy nie zdołali przez długi czas osiągnąć niczego znaczącego, nałożył na nich ogromną presję emocjonalną – rozpoczął Dvoryankin, twierdząc, że to właśnie wspominana presja zmotywowała Janusza ‘Snaxa’ Pogorzelskiego do opublikowania kontrowersyjnego wpisu na Facebooku, a Jarosława ‘pashęBicepsa’ Jarząbkowskiego popchnęła do rozpoczęcia słownych przepychanek z m.in. Duncanem ‘Thorinem’ Shieldsem.

 

Menedżer podkreślił jednak, że „Złota piątka” trzyma się razem przez tyle lat nie tylko ze względu na jakość gry zespołu, ale również dzięki umiejętnościom rozwiązywania konfliktów i wspólnego radzenia sobie w gorszych okresach. Zawodnicy mieli w ostatnim czasie dużo rozmawiać na temat problemów interpersonalnych oraz tych związanych bezpośrednio z rozgrywką i na podstawie dyskusji dojść do ważnych wniosków.

 

Najważniejszą decyzją wydaje się zmiana In-Game Leadera, o której głośno mówiło się już od dawna. Jak się okazało, nie Filip ‘NEO’ Kubski, a Wiktor ‘TaZ’ Wojtas przejmie obowiązki prowadzącego po Snaxie. Co więcej, wbrew różnym doniesieniom Pogorzelski dowodził również po publikacji pamiętnego wpisu – choćby w Atlancie.

 

Pełniąc nowe role, Virtus.pro aktywnie przygotowuje się do krajowych kwalifikacji World Electronic Sports Games oraz zbliżającego się turnieju w Rosji. Według Dvoryankina zmiana IGL-a szybko przyniesie efekty. - Jestem pewien, że w przyszłym miesiącu podczas Epicenter wszyscy zobaczymy zespół, którego ostatnio brakowało – czytamy.