Pirazzi i jego kolega z ekipy Bardiani - Nicola Ruffoni zostali tymczasowo zawieszeni przez Międzynarodową Unię Kolarską (UCI) na początku maja, na dzień przed rozpoczęciem Giro d'Italia, w którym obaj mieli wystartować. Jak informowała wtedy UCI, w próbkach pobranych od nich 25 i 26 kwietnia wykryto "peptydy uwalniające hormon wzrostu".

 

We wtorek UCI ogłosiła, że 30-letni Pirazzi będzie mógł powrócić do ścigania dopiero po 3 maja 2021 roku. Sankcje w stosunku do Ruffoniego mają być ogłoszone w późniejszym terminie.

 

Pirazzi, najlepszy "góral" Giro 2013 i zwycięzca etapu w 2014 roku, miał być w wyścigu Dookoła Włoch liderem grupy Bardiani.

 

Peptyd uwalniający hormon wzrostu wykryto również w próbce pobranej 4 września od Raimondasa Rumsasa juniora. 23-letni zawodnik został tymczasowo zawieszony przez Włoską Agencję Antydopingową.

 

Jest on starszym synem słynnego litewskiego kolarza Raimondasa Rumsasa. Młodszy z synów, Linas, który również uprawiał kolarstwo, zmarł nagle w swoim domu 2 maja. Prokuratura w Lukce bada okoliczności śmierci, a jednym z podejrzanych jest jego ojciec.

 

W 2002 roku Rumsas zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej Tour de France, ale ten sukces przyćmił skandal dopingowy. W dniu zakończenia wyścigu francuscy celnicy znaleźli sporą ilość niedozwolonych środków w samochodzie jego żony Edity, która wracała do domu we Włoszech. Wśród zakwestionowanych medykamentów były m.in. erytropoetyna, hormon wzrostu i testosteron. Edita Rumsiene utrzymywała, że leki były przeznaczone dla jej chorej matki mieszkającej na Litwie. Tę wersję podtrzymywał także kolarz.

 

W styczniu 2006 roku małżeństwo zostało skazane przez sąd we francuskim Bonneville na cztery miesiące więzienia w zawieszeniu za przemyt medykamentów mogących służyć jako środki dopingujące. Wcześniej karierę Rumsasa przerwała wpadka dopingowa podczas Giro d'Italia 2003.