Bramki dla Legii zdobyli w październiku Albańczyk Armando Sadiku (dwie) oraz Włoch Cristian Pasquato. Dla rywali trafił Michał Szewczyk.

- Mamy komfortową sytuację, ale do końca musimy być czujni. Jeśli nasze podejście do tego meczu będzie takie, jak przed starciem w Bytowie, to jestem pewien, że dobrze wykonamy swoją pracę - podkreślił Jozak, cytowany na oficjalnej stronie internetowej Legii.

W niedzielę chorwacki szkoleniowiec musiał pogodzić się z porażką po raz pierwszy od kiedy przejął zespół. Mistrz Polski uległ w Kielcach Koronie 2:3 w 17. kolejce ekstraklasy.

- Myślę, że mamy już spokojne głowy. Zawsze dobrze jest nad sobą panować, nieważne czy jest się bardzo smutnym, czy też bardzo szczęśliwym. Oczywiście, trochę ponarzekaliśmy, ale musimy o tym zapomnieć i iść do przodu. Nadal przed nami wiele do zrobienia, bo choć graliśmy dobrze i mieliśmy swoje momenty, to po meczu widziałem smutną i niezadowoloną drużynę - przyznał Jozak.

Zapowiedział również, że dokona rotacji w składzie.

- Zobaczymy na boisku młodych zawodników, a także tych, którzy przez pewien czas nie grali, jak Sebastian Szymański, Dominik Nagy, Berto, Daniel Chima Chukwu i jeszcze kilku młodych chłopaków. Ten mecz pokaże na jakim są poziomie, więc myślę, że sami się do tego spotkania zmotywują - powiedział trener Legii.

Spotkanie w Warszawie zaplanowano na wtorek na godzinę 20.45.