W niedzielę Lillestrom pokonało w finale Pucharu Norwegii Sarpsborg 08 (3:2). Jednak tyle, co o samym wyniku, w Skandynawii mówi się teraz też o sposobie świętowania Melgalvisa. Norweg postawił na... striptiz, a gdy już się rozebrał założył zdobyty puchar na genitalia. Część kibiców ostro go za to skrytykowała, zareagował także dyrektor ds. komunikacji norweskiej federacji.

 

- Zawodnik powinien okazać trofeum więcej szacunku. Jestem pewien, że Melgalvis nie zrobił tego do końca świadomie - powiedział po zdarzeniu Yngve Haavik.

 

Głos zabrał też już sam zainteresowany.

 

- To było spontaniczne, radosne zachowanie, po którym dostałem wiele pozytywnych opinii. Jeśli kogoś uraziłem, bardzo przepraszam - stwierdził Melgalvis.