Piłka nożna

Szczęsny i Krychowiak kłócą się o dzieci

Mecz z Olympiakosem był dla 32-krotnego reprezentanta Polski debiutem w tym sezonie Ligi Mistrzów. Pierwsze spotkanie w tych prestiżowych rozgrywkach dla Szczęsnego było bardzo udane. "Juve" wygrało 2:0 i awansowało z drugiego miejsca do 1/8 finału. Ponadto były golkiper Arsenalu obok strzelców goli Juana Cuadrado i Federico Bernardeschi zasłużył na miano jednego z najlepszych graczy.

Bowiem nasz bramkarz popisał się szczególnie w drugiej części gry, kiedy w ciągu dwóch minut dwa razy uratował "Starą Damę" przed stratą gola. Dokonał tego w widowiskowym stylu, a to nie uszło uwadze włoskich dziennikarzy. - Zaliczył parady godne prawdziwego mistrza - głosi dziennik "Ill Messaggero", który ocenil jego grę na notę "7".

W uzasadnieniu napisano kilka pochlebnych słów o reprezentancie Biało-Czerwonych. - Przejął po Buffonie kostium Supermana. Jego interwencje po strzałach Djurdjevicia i Marina były niebywałe - czytamy.