Jak stwierdził były napastnik Realu, spotkanie obu zespołów, stawianych w roli faworytów LM, powinno odbyć się w dalszej fazie rozgrywek.

- Dyrektorzy PSG też nie wydawali się zbyt zadowoleni z takiego losowania. W końcu trafili na zespół, gdzie grają zawodnicy mający doświadczenie w meczach o wysoką stawkę. To będzie pasjonujący pojedynek – dodał dyrektor Realu.

Trener PSG Unai Emery również uważa, że dwumecz będzie bardzo zacięty i emocjonujący.

- Chcemy grać wielkie mecze z klasowymi rywalami. Teraz musimy pokazać, że umiemy rywalizować z zespołami, które sięgały po tytuły, nawet jeśli jest nim Real – stwierdził szkoleniowiec.

Spotkań z „Królewskimi” z niecierpliwością wyczekuje też prezes PSG Nasser al Khelaifi. Z myślą o triumfie w LM jego klub pozyskał m.in. Neymara, płacąc za grającego wcześniej w Barcelonie Brazylijczyka 222 mln. euro.

- Mamy duży szacunek dla Realu. To będą dwa świetne mecze. Kibice obejrzą magiczny futbol. Zawsze powtarzam, że musimy być gotowi na grę z każdym zespołem i teraz też będziemy gotowi – zapowiedział prezes w oświadczeniu opublikowanym na stronie klubu.

Oba zespoły grały ze sobą w europejskich pucharach sześciokrotnie, notując po dwie wygrane, dwa remisy i dwie porażki. Po raz ostatni klubu spotkały się w fazie grupowej rozgrywek LM przed dwoma laty. Wtedy lepszy był Real, który wygrał 1:0. Wcześniej, na początku lat 90-tych to jednak Paryżanie eliminowali „Królewskich” z rozgrywkach o Puchar UEFA (ćwierćfinał 1992/1993) i Puchar Zdobywców Pucharów (ćwierćfinał 1993/1994).