Nie jest tajemnicą, że PSG próbowało ściągnąć Oblaka już latem tego roku. Wtedy władze "Atleti" były jednak nieugięte i nie chciały opuścić ceny opiewającej na 100 milionów euro. Tyle wynosi bowiem klauzula odejścia zapisana w kontrakcie. Francuzi z racji wysokiej kwoty i olbrzymich pieniędzy wydanych w trakcie zeszłego okienka przełożyli transfer na zimę.

 

Hiszpanie nie chcieli oddać swojego czołowego zawodnika również z racji zakazu transferowego, który został na nich nałożony do końca tego roku kalendarzowego. Jak twierdzą jednak media znad Sekwany, w styczniu nic nie stoi na przeszkodzie, by do transakcji doszło. PSG znów będzie chciało jednak negocjować.

 

Oblak reprezentuje barwy madrytczyków od lata 2014 roku. Wtedy Hiszpanie kupili go za kwotę 16 milionów euro z portugalskiej Benfiki.