Urzędnik magistratu Fraser Bullock, który był dyrektorem operacyjnym igrzysk w 2002 roku, poinformował na antenie stacji telewizyjnej Fox, że budżet organizacji olimpiady w Salt Lake City szacuje się na 1,5-1,6 mld dolarów. To o ok. 400 mln mniej niż musiałyby wydać miasta budujące areny sportowe od zera.

 

Gubernator stanu Utah Gary Herbert również wyraził poparcie dla tej idei i zaznaczył, że cieszy się ona społeczną akceptacją.

 

Niedawno szef Komitetu Olimpijskiego USA Scott Blackmun przyznał, że najbardziej prawdopodobnym terminem ubiegania się o zimowe igrzyska jest rok 2030. Dwa lata wcześniej gospodarzem letnich zmagań będzie Los Angeles. Według Blackmuna, oprócz Salt Lake City zainteresowanie staraniami o organizację igrzysk wyraziły też Reno-Tahoe i Denver.

 

W 2002 roku w Salt Lake City obydwa medale dla Polski zdobył Adam Małysz, który był drugi na skoczni dużej i trzeci na normalnej.