Christian Pulisic opuścił Dortmund, by spędzić Boże Narodzenie w ojczystym kraju, a konkretnie w stolicy USA - Waszyngtonie. 22 grudnia piłkarz opublikował na Twitterze osobliwy wpis. "Znajdzie się ktoś chętny do przewiezienia mojego pieska z Hershey do Waszyngtonu, żebym mógł go zobaczyć na święta" - napisał młody Amerykanin.

Jak się okazało w ten wyjątkowy czas, znaleźli się użytkownicy chętni spełnić marzenie zawodnika. W Wigilię portal fanów piłkarskiej reprezentacji USA zamieścił prośbę Pulisica na swoim Twitterze z podpisem "Spełnijmy ten świąteczny cud!".

Chwilę później pojawił się komentarz ze zdjęciem grupki młodych ludzi i bożonarodzeniowej "przesyłki". "W zasadzie zrobiłem to chwilę temu" - napisał Tristan Gilliland-Kunkle.

Chwilę później, również na Twitterze, za całą akcję podziękował sam piłkarz. "2 z najbardziej życzliwych ludzi jakich kiedykolwiek spotkałem. Dziękuję" - podkreślił zachwycony.

Pod wrażeniem był też Landon Donovan, niegdysiejszy reprezentant USA. "Absolutnie legendarne. Jesteś prawdziwym amerykańskim bohaterem" - zaznaczył.