Argentyńczyk został w tym sezonie najlepszym strzelcem w historii klubu, poprawiając osiągnięcie Erika Brooka. Po sześciu latach spędzonych na Etihad Stadium nie ma wątpliwości, że stał się legendą Manchesteru City, ale nie musi to oznaczać, że zostanie na Wyspach Brytyjskich do końca kariery. Według "The Sun" Aguero chce wrócić do Argentyny w letnim okienku transferowym.

 

Chodzi oczywiście o powrót do Independiente, w którym występował przez trzy lata. W 2006 roku klub zarobił na nim około 20 milionów euro, dzięki czemu odnowione zostało Estadio Libertadores de América. Nic dziwnego więc, że Aguero jest tam wyjątkowo traktowany.

 

- Fani wiedzą, co zrobił dla klubu - mówił o nim Carlos Sola, były wiceprezydent.

 

Dlaczego mówi się o odejściu zawodnika z zespołu, który niszczy niemal wszystko, co spotka na swojej drodze? Aguero ma być ciągle rozczarowany faktem, że Pep Guardiola nie darzy go pełnym zaufaniem. Jeszcze jakiś czas temu nie do pomyślenia było, by Argentyńczyk zaczynał mecze na ławce rezerwowych, a w tym oraz poprzednim sezonie działo się to bardzo często. Hiszpański trener jest wielkim fanem talentu Gabriela Jesusa i to właśnie Brazylijczyk bardzo często wygrywa rywalizację z bardziej utytułowanym kolegą.

 

Czy Aguero wróci do Independiente? Musimy uzbroić się w cierpliwość...