Niemcy praktycznie nie dali szans Kanadyjczykom. Mająca polskie korzenie Angelique Kerber szybko uporała się z Eugenie Bouchard, bo ich mecz trwał niespełna godzinę (6:1, 6:3). W rywalizacji mężczyzn Kanadyjczyk Vasek Pospisil toczył wyrównany bój z Alexanderem Zverevem tylko w pierwszym secie, który Niemiec wygrał 6:4. Druga odsłona było już jednostronna i Zverev wygrał 6:2. Drugie grupowe zwycięstwo Niemcy przypieczętowali w grze mieszanej, którą wygrali po dwóch tie-breakach.


W drugim środowym meczu Belgia pokonała Australię 3:0. Zacięty bój stoczyły Elise Mertens z Darią Gavrilovą. Pierwszego seta wygrała Australijka 6:2, ale w kolejnych górą była Belgijka 6:4, 6:2.


- Zaczęłam grać bardziej agresywnie. Podeszłam do linii końcowej i więcej trafiałam w boisko. Zmusiłam rywalkę do gry defensywnej, więc jestem zadowolona ze swojej postawy - powiedziała Mertens.


W trzeciej kolejce w piątek Belgia zagra z Kanadą, a Australia z Niemcami.


Zespoły rywalizujące w Australii są podzielone na dwie grupy, których triumfatorzy awansują do finału. Każdy mecz składa się z dwóch gier singlowych oraz jednej mieszanej. W gr. B grają: Szwajcaria, USA, Rosja i Japonia.


W poprzedniej edycji Pucharu Hopmana Francja wygrała z USA 2:1. Tym razem "Trójkolorowi" nie startują.