Raz do roku w styczniu NBA gości w Europie, by rozegrać jedno ze spotkań w londyńskiej O2 Arenie. Najlepsza koszykarska liga świata planuje rozszerzyć ekspansję także na Paryż, a europejska wycieczka Amerykanów przyciągnęła do hali rzesze kibiców. Wśród nich było wiele gwiazd piłki nożnej.
 
Na spotkanie Boston Celtics z Philadelphią 76ers zakończonym zwycięstwem Celtów 114:103 wybrało się między innymi szerokie grono zawodników Arsenalu, który w swoich szeregach ma wielu fanów koszykówki: Nacho Monreal, Alexandre Lacazette, Olivier Giroud, Shkodran Mustafi, Rob Holding, Sead Kolasinac i Hector Bellerin, obok których zasiedli Julian Draxler z PSG i Antoine Griezmann z Atletico Madryt.
 
Skład reprezentantów klubów z Londynu uzupełniała delegacja z Chelsea: Eden Hazard, Thibaut Courtois, Andreas Christensen i Marcos Alonso oraz Wilfred Zaha z Crystal Palace. To nie koniec gwiazd, które wybrały się na mecz: aparaty fotografów uchwyciły także samego Sir Alexa Fergusona oraz zawodników lidera Premier League, Kevina de Bruyne i Ilkaya Gundogana z Manchesteru City.
 
Media rozpoczęły już oczywiście spekulacje na temat potencjalnych przenosin Griezmanna i Draxlera do Londynu, jednak może się wydawać, że piłkarze po prostu chcięli poczuć ducha parkietów NBA z bliska.