Cionek w obecnym sezonie jest podstawowym obrońcą lidera Serie B, ekipy Palermo. Łącznie wystąpił w osiemnastu meczach, strzelił nawet jednego gola. W czerwcu wygasa mu jednak kontrakt i włodarze klubu już teraz planują pozbyć się reprezentanta Polski.

 

Zainteresowanie przychodzi z dwóch kierunków. Pierwszym jest beniaminek włoskiej Serie A, ekipa SPAL. Podobno 31-latek w sobotę ma przyjechać do Ferrary, by uzgodnić warunki kontraktu. Jeżeli obie strony dojdą do porozumienia, Cionek będzie nowym partnerem w defensywie innego kadrowicza, Bartosza Salamona.

 

W międzyczasie pojawiła się jednak druga propozycja. Brazylijskie "Globo": podaje, że urodzony w Kurytybie piłkarz chciałby wrócić do Brazylii. Pozyskać go chce Atletico Paraneanse, które występuje w najwyższej klasie rozgrywkowej. - Chciałbym grać w Serie A w kraju, w którym się urodziłem - powiedział niedawno Cionek w rozmowie z brazylijską prasą.

 

Wydaje się, że bliżej reprezentantowi Polski do SPAL. We Włoszech Cionek jest od ponad pięciu lat. W tym czasie grał w trzech klubach. Wcześniej bronił barw Jagiellonii Białystok. Rzecz jasna 31-latek musi wybrać klub, w którym będzie grał, gdyż za pół roku mistrzostwa świata w Rosji, a selekcjoner Adam Nawałka z reguły bierze pod uwagę piłkarzy regularnie występujących w swoich zespołach.