Stołeczny zespół objął prowadzenie, kiedy w 11. minucie dośrodkowanie Adriena Rabiota wykorzystał Edinson Cavani. Urugwajczyk z 21. golami zdecydowanie przewodzi w klasyfikacji strzelców. W sobotni wieczór dla Cavaniego większe znaczenie miał jednak inny fakt - wpisując się na listę strzelców został samotnym rekordzistą PSG pod względem zdobytych bramek. Wyprzedził Zlatana Ibrahimovicia, który ma na koncie 156 goli.

 

Co działo się dalej w spotkaniu z Montpellier? Pięć minut przed przerwą rzut karny pewnie wykorzystał Neymar i na drugą połowę gospodarze wychodzili przy wyniku 2:0. W 70. minucie, po kontrataku, do bramki gości trafił Angel Di Maria, a 12 minut później z bliskiej odległości piłkę do siatki wpakował Neymar ustalając wynik spotkania.

 

PSG z 59 punktami zdecydowanie prowadzi w tabeli, ale pozostałe zespoły z czołówki swoje mecze rozegrają w niedzielę. Broniące tytułu AS Monaco (46 pkt) stanie przed szansą na wyprzedzenie trzeciego Olympique Marsylia (47 pkt). Z kolei wicelider Olympique Lyon (48 pkt) zagra na wyjeździe z Bordeaux (26 pkt).

 

PSG - Montpellier 4:0 (2:0)

Bramki: Neymar (40', 82'), Cavani (11'), Di Maria (70')

 

PSG: Areola - Meunier, Silva (46' Marquinhos), Kimpembe, Kurzawa, Draxler (67' Pastore), Lo Celso, Rabiot (77' Nkunku), Di Maria, Neymar, Cavani.
Montpellier: Lecomte - Mendes, Hilton, Congre, Mulere Mukiele (77' Dolly), Sambia, Skhiri, Lasne, Cozza, Mbenza (64' Ninga), Sio (64' Camara).