Wyjazd do Słowenii był drugim w historii futsalowej reprezentacji Polski awansem na mistrzostwa Europy. Pierwszy miał miejsce 17 lat temu, gdy biało-czerwoni bez pomyślności rywalizowali w Moskwie. Również w hali Stożice nie wróżono nam sukcesu, ponieważ trafiliśmy do grupy śmierci, w której znaleźliśmy się obok aktualnym wicemistrzów świata i Europy Rosjan oraz trzeciej drużyny Starego Kontynentu - Kazachstanu.

Przez praktycznie cały mecz Polacy bronili się mądrze i co najważniejsze skutecznie. Rosjanie, mający w składzie 4 naturalizowanych Brazylijczyków nie mogli znaleźć recepty na otwarcie wyniku. Sztuka ta udała im się dopiero na 4 minuty i 50 sekund przed końcem meczu.

Biało-czerwoni mieli wiele sytuacji do strzelenia gola, ale cały czas nie mogli umieścić piłki w siatce. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się porażką, pięknym strzałem w kierunku dalszego słupka popisał się Michał Kubik, doprowadzając do ekstazy m.in. komentatora Polsatu Sport Grzegorza Michalewskiego. Tę bramkę po prostu trzeba zobaczyć!

 

W załączonym materiale wideo gol Kubika w ostatnich sekundach meczu.