12 tytułów Ligi Mistrzów zdobytych przez Real, co stanowi rekord rozgrywek, 33 tytuły mistrza Hiszpanii (9 więcej od wielkiej Barcy) i 12 Złotych Piłek zdobytych przez piłkarzy królewskiego klubu (Cristiano Ronaldo, Di Stefano, Figo, Kopa, Ronaldo, Cannavaro). Paryżanie mogą tylko zazdrościć. Jak pisze dzisiejszy L’Equipe: Obalić Króla. Ambitny PSG Cavaniego, Mbappé i Neymara rzuca wyzwanie wielkiemu Realowi. Cały świat będzie miał oczy zwrócone na Santiago Bernabeu. Dla Le Parisien to będzie chwila prawdy.

PSG w wielu aspektach, chociażby finansowych, pomału zbliża się do mocarstw jak Real czy Barcelona, jednak wciąż brakuje tej konsekracji w postaci Ligi Mistrzów. Może tym razem sie uda? Liczy na to cała piłkarska Francja.

Wieczorem na Bernabeu żaden z paryżan nie będzie myślał o tytułach Realu. Neymar i spółka są świadomi swojej wartości i na pewno nie są pozbawieni szans. W sukurs Paryżanom może przyjść Cristiano Ronaldo, a ściślej jego tajemniczy SMS z … 2012 roku, w którym gwiazda Realu wyraża swoje zainteresowanie.

Fachowy paryski tygodnik France Football poświęca bogaty dossier pięciokrotnemu zdobywcy Złotej Piłki. Przypomina, że nie zawsze był lubiany w Madrycie. Działo się to w 2012 roku, kiedy trenerem był Jose Mourhno. Po zdobyciu tytułu mistrza Hiszpanii Ronaldo miał tylko jedną myśl: odejść z klubu. Jeden z SMS’ów wysłany koledze mógłby to potwierdzić: "Chcę przenieść się do Paryża. Tam będą mnie kochać naprawdę". I na tym nie poprzestał: "Francuzi będą szczęśliwi,  że zagram w ich lidze, a media zrobią wszystko, żebym zdobył Złotą Piłkę".

W Hiszpanii wielu widzi w tym czynnik destabilizacyjny dla Merenge w przeddzień jednej ósmej finału Ligi Mistrzów z PSG. France Football zdradza, że był naocznym świadkiem przekazu. Żeby potwierdzić fakt przypominają, że na Facebooku Irina Shayk, niedawna partnerka gwiazdy, poinformowała: "Jestem zakochana w Paryżu".

Ronaldo miał świadomość, że w Paryżu i regionie mieszka dużo jego rodaków (ok. 400 000). To by było dla niego duże moralne wsparcie, bo nie czuł tego wsparcia w swoim obecnym klubie, dlatego chciał naprawdę odejść. Wielu obserwatorów widzi w tym wszystkim odejście Ronaldo na koniec sezonu do Manchesteru United, a może właśnie do… PSG.

Trudno uwierzyć, aby Ronaldo na oczach całego świata nie chciał pokazać w dzisiejszy wieczór wszystkich swoich umiejętności, które pozwoliły mu zostać światową gwiazdą. Wiadomo jednak, że w piłce wszystko może się wydarzyć, nawet zwycięstwo paryżan na Bernabeu. Nad Sekwaną nadszedł czas na osiągniecie zenitu.