Szeroka kadra, w której jest wielu klasowych zawodników, ma zarówno plusy, jak i minusy. Trener ma w kim wybierać, lecz jednocześnie musi uważać, bo ambicje niektórych mogą dać mu się we znaki. Jeśli jedna z gwiazd będzie za długo siedzieć na ławce rezerwowych bądź trybunach, może dojść do niesnasek.

 

Ostatnio głośno było o niezadowoleniu Arjena Robbena. W pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów z Besiktasem Stambuł (5:0) pojawił się na boisku dopiero w 44. minucie, zastępując kontuzjowanego Jamesa Rodriguez. - Nie będę tego komentował. Każde moje słowo mogłoby się obrócić przeciwko mnie - irytował się Holender.

 

Jak poinformował "Bild", w szatni Bayernu Monachium może zrobić się gorąco. W gronie potencjalnych niezadowolonych dziennikarze wymienili Francka Ribery'ego, Thiago Alcantarę, Arturo Vidala, Sandro Wagnera, Corentina Tolisso, Rafinhę i Juana Bernata.

 

Najmniej problemów powinien sprawiać Wagner. Przychodząc w styczniu do Monachium, zdawał sobie bowiem sprawę, że będzie zmiennikiem Roberta Lewandowskiego. Na drugim biegunie są Rafinha i Bernat. Obaj prawdopodobnie latem zmienią klub.

 

Bayern Monachium prowadzi w Bundeslidze, mając dziewiętnaście punktów nad Borussią Dortmund.