Faworytem hitu 25. kolejki będą goście, którzy do tej pory zgromadzili na swoim koncie 62 punktów, czyli równo o 20 więcej niż drużyna z Rotterdamu. W ostatnim czasie PSV zanotowało 7 wygranych z rzędu, by w minionej kolejce zremisować u siebie z FC Heerenveen. Czerwoną kartkę w tamtym spotkaniu obejrzał Hirving Lozano i nie będzie mógł on wystąpić w spotkaniu z Feyenoordem.

W tym sezonie drużyny te rywalizowały ze sobą już dwukrotnie. W lidze 1:0 wygrało PSV, natomiast w Pucharze Holandii górą był Feyenoord (2:0). Zespół z Rotterdamu przed własną publicznością spisuje się znacznie lepiej niż na wyjazdach, co powinien potwierdzić również w tym starciu.

Komplet punktów będzie potrzebny PSV, by utrzymać 5-punktową przewagę nad 2. w tabeli Ajaksem Amsterdam. Sytuację może nieco utrudnić fakt, że ze względu na kontuzje, Phillip Cocu nie będzie mógł skorzystać w Rotterdamie z Maximiliano Romero, Luuka Koopmansa, Kennetha Paala, Luuka de Jonga oraz Marco van Ginkela.

Poza kadrą Feyenoordu znajdą się z kolei Bilal Basacikoglu (czerwona kartka), Jeremiah St Juste, Justin Bijlow, Ridgeciano Haps, a także Sam Larsson.

Transmisja meczu Feyenoord Rotterdam - PSV Eindhoven od godziny 14:25 w Polsacie Sport Extra. Komentuje Cezary Kowalski.