We wtorek na konferencji prasowej, w przeddzień meczu 1/8 finału Pucharu Francji (PSG - OM na Parc des Princes), próbował zaprzeczyć pogłoskom Globo i AS, według których Neymar już podjął decyzję o operacji prawej nogi, co by znaczyło dla niego przerwę w grze do dwóch miesięcy.

 

Według trenera PSG do rewanżu z Realem Madryt pozostało jeszcze sporo czasu, nic nie jest przesądzone i występ brazylijskiej gwiazdy dalej jest możliwy. "Jest szansa, chociaż mała, że Neymar wystąpi przeciwko Realowi" - twierdzi Emery. "Aby podjąć dobrą decyzję, piłkarz potrzebuje spokoju i cierpliwości. W poniedziałek wieczorem klub wydał komunikat co do jego kontuzji. Zobaczymy jak to się dalej potoczy, trzeba porozmawiać z lekarzem, zawodnikiem i jego otoczeniem. Ja wam przekazuję to co wiem i jestem szczery, niczego nie ukrywam" - kończy zmartwiony mimo wszystko tą sytuacją Unai Emery.

W ankiecie przeprowadzonej przez lequipe.fr 57% respondentów uważa, że nawet bez Neymara PSG jest w stanie wyeliminować wielki Real. Ale na pewno z Brazylijczykiem przyszłoby to łatwiej.

We wtorkowym l’Equipe można zapoznać się z opinią Zinedine'a Zidane’a, który, mimo że Neymar stanowi największe zagrożenie dla jego zespolu, chciałby aby Brazylijczyk był w pełnej dyspozycji w rewanżu Ligi Mistrzów. "Oglądałem PSG - OM w niedzielny wieczór i kontuzja Neymara wcale mnie nie ucieszyła, wręcz przeciwnie, powiedział francuski trener Realu. Niezależnie kto by to był nie podoba mi się kiedy sportowiec doznaje kontuzji" - mówi.

Zapytany również jaki by miała wpływ nieobecność Neymara w tak ważnym meczu, Zidane minimalizuje taką ewentualność: "Czy Neymar będzie obecny czy nie, to nic nie zmienia w naszym sposobie przygotowania się do tego meczu. Tak czy inaczej, ktoś musi go zastąpić, a bedzie on również bardzo dobry i zmotywowany. W pełni gotowy do tego meczu" - kończy Zidane.

Zmian jakich dokonał Zidane w pierwszym meczu świadczą o doskonałym wyczuciu sytuacji. Pod tym kątem okazał się lepszy od trenera PSG. Czy w rewanżu 6 marca będzie odwrotnie? Co do tego nad Sekwaną nikt nie ma wątpliwości.

Jak informuje GloboEsporte, w poniedziałek wieczorem do Paryża przylatuje Rodrigo Lasmar, lekarz reprezentacji Brazylii. Celem jego wizyty jest dokładne przebadanie brazylijskiego brylanta.