W niedzielę 25 lutego miało dojść do przedsmaku przed półfinałowym starciem w Coppa Italia. Kibice musieli obejść się smakiem ze względu na obfite opady śniegu. Spotkanie zostało przełożone, ale w środę 28 lutego nic nie powinno stanąć na przeszkodzie, aby stoczyć bój o finał Pucharu Włoch.

 

W pierwszym starciu obu drużyn, które odbyło się w styczniu Juventus wygrał 1:0 i dzięki temu jest bliżej awansu. Szkoleniowiec Starej Damy, Massilimiliano Allegri podkreślił na konferencji prasowej, że mimo zaciekłej walki o mistrzostwo Włoch, a także rywalizacji w Lidze Mistrzów, jego ekipa nie lekceważy spotkania z Atalantą.

 

– Jak skomentuję walkę o mistrzostwo? Mamy jeden mecz mniej rozegrany niż Napoli. Walka o tytuł będzie trwać do samego końca. To wielka batalia pomiędzy dwiema świetnymi drużynami. To jedyna czołowa liga w Europie, w której walka o mistrzostwo jest jeszcze otwarta. Na końcu wygra lepszy. Chcemy po raz siódmy z rzędu zdobyć scudetto. Teraz jednak gramy w Pucharze Włoch i musimy się na tym skupić. To dla nas bardzo ważne rozgrywki. Ten mecz będzie dla nas jak finał. W najnowszej historii nikt nie wygrał czterokrotnie z rzędu krajowego pucharu. To historyczna okazja, aby dołączyć do takich drużyn jak PSG i Barcelona – powiedział Allegri.

 

Włoski menadżer zaznaczył, że środowy mecz z Atalantą będzie pierwszym w tym sezonie o „być albo nie być”.

 

– Rezultat z pierwszego spotkania wyjazdowego nie ma znaczenia, ponieważ 1:0 to niewielka przewaga. Naszym celem jest finał. Nie będzie łatwo, szykujemy się na twardy bój. Przewaga jednej bramki to mało, potrzebujemy strzelić gola. W meczu nie zagrają Cuadrado, De Sciglio i Bernardeschi. Higuain usiądzie na ławce, natomiast Khedira jest do dyspozycji. Musimy przede wszystkim skupić się na sobie. Ważne jest, aby w marcu nadal być w grze we wszystkich rozgrywkach. Spotkanie z Atalantą jest pierwszym z gatunku być albo nie być. Tak działa Juventus – z niską zawieszoną głową, ciężko pracując i szukając dobrych wyników – rzekł.

 

Opiekun Juventusu na konferencji prasowej zdradził kolejne nazwiska, które wystąpią w półfinałowym starciu.

 

– Marchisio będzie miał dużą szansę, aby zagrać. Praktycznie formacja będzie podobna do tej, która miała wystąpić w niedzielę, z wyjątkiem kilku innych wariantów. Dybala na pewno będzie w kadrze meczowej – albo wystąpi od pierwszej minuty lub pojawi się w trakcie spotkania. Niestety nie miał okazji zagrać w niedzielę, ale ma za sobą dwa udane treningi i będziemy go potrzebować. W przypadku Higuaina jego kostka wygląda już lepiej, ale maksymalnie usiądzie na ławce. Niestety zawieszony jest Bentacur, ale mogę skorzystać z Khediry. Muszę oszacować dyspozycje oraz siły poszczególnych zawodników przed sobotnim meczem. Buffon wystąpi w bramce. Skupiamy się na każdym kolejnym spotkaniu, podchodząc z entuzjazmem i równowagą. Ten sezon jest inny od poprzedniego. Można powiedzieć, że jesteśmy jedyną drużyną, która dotrzymuje kroku Napoli – przyznał Allegri.

 

Transmisja meczu Juventus FC – Atalanta Bergamo w Polsacie Sport Extra o 17:25. Komentują Cezary Kowalski i Roman Kołtoń.