Tenis

ATP w Acapulco: Del Potro wyeliminował Thiema...

Zajmująca 13. miejsce w światowym rankingu Stephens musiała uznać w czwartek wyższość 183. w tym zestawieniu Voegele. Amerykanka już w poprzedniej rundzie - w pojedynku z Holenderką Arantxą Rus (123. WTA) - musiała bronić piłki meczowej.

 

W pierwszej połowie poprzedniego sezonu zawodniczka z USA zmagała się z kontuzją lewej stopy, wróciła do gry w lipcu, a dwa miesiące później niespodziewanie triumfowała w wielkoszlemowym US Open. Później przegrała osiem kolejnych meczów, w tym dwa tegoroczne. W styczniu zgłaszała problemy z prawym kolanem.

 

Szwajcarka poprzednio z zawodniczką z Top20 wygrała pięć lat temu, gdy jej rywalką była... Stephens.

 

Voegele w półfinale zmierzy się z inną sprawczynią niespodzianki Rebeccą Peterson. 139. na liście WTA Szwedka wyeliminowała rozstawioną z "czwórką" Chinkę Shuai Zhang 6:2, 6:1.

 

Mladenovic uległa gładko broniącej tytułu i występującej z numerem siódmym Łesi Curenko 2:6, 2:6. Ukrainkę czeka teraz mecz z Darią Gavrilovą (3.). Reprezentantka Australii wyeliminowała Paragwajkę Veronicę Cepede Royg 6:4, 4:6, 6:2.

 

Wyniki ćwierćfinałów:
  
  Stefanie Voegele (Szwajcaria) - Sloane Stephens (USA, 1) 6:4, 5:7, 6:2
  Rebecca Peterson (Szwecja) - Shuai Zhang (Chiny, 4) 6:2, 6:1
  Daria Gavrilova (Australia, 3) - Veronica Cepede Royg (Paragwaj) 6:4, 4:6, 6:2
  Łesia Curenko (Ukraina, 7) - Kristina Mladenovic (Francja, 2) 6:2, 6:2