Artur Łukaszewski: Macie czas, żeby gdzieś pospacerować i zobaczyć Londyn?

 

Łukasz Jurkowski: Tego czasu było mało. Jutro będzie zdecydowanie więcej. Dopiero o 19:00 Janek pojedzie do hali. Walczy przedostatni, więc nie ma sensu, żeby był wcześniej. Jest ambitny plan, żeby całą naszą ekipą ruszyć i zobaczyć Hogwart.

 

Czy potrzebna będzie specjalna różdżka, żeby wygrać z Manuwą?

 

Plan na walkę jest prosty. Janek jest całkowicie innym zawodnikiem niż wtedy, kiedy walczył z Manuwą w Krakowie. Pod każdym względem. Nie tylko umiejętności, ale przede wszystkim mentalnym. Dwa zwycięstwa, dwie świetne walki w jego wykonaniu na pewno go naładowały. Manuwa jest po nokaucie w pierwszej rundzie. To ma znaczenie dla zawodnika… Myślę, że zobaczymy takiego Janka, jak z dwóch poprzednich pojedynków. Mam nadzieję, że to będzie polska noc w Londynie. I dokładnie tak będzie

 

Transmisja gali UFC Fight Night z udziałem Błachowicza w Polsacie Sport. Początek w sobotę o godzinie 21:00.