Mecz między obiema drużynami w poprzedniej edycji rozgrywek przyniósł niespodziewanie wiele emocji! W sierpniu 2016 roku Górnik podejmował u siebie Legię w ramach 1/16 finału i wówczas, mimo prowadzenia gości 2:0, doszło do dogrywki, w której lepsi okazali się podopieczni Marcina Brosza. Ostatecznie zabrzanie wygrali 3:2 i to oni awansowali do kolejnej fazy, odpadając w niej jednak na rzecz Wigier Suwałki (0:2). Tegoroczny półfinał będzie więc z pewnością idealną okazją dla aktualnego mistrza Polski, by zmazać plamę powstałą prawie 2 lata temu.

Zadanie to nie będzie jednak łatwe, ze względu na formę w jakiej znajdują się obecnie legioniści. Sytuacja jest na tyle poważna, że po przegranych z Wisłą Kraków (0:2) i Arką Gdynia (0:1) trener Romeo Jozak otwarcie przyznał, że jego drużyna jest pogrążona w kryzysie.

- W ostatnich tygodniach byliśmy w kryzysie i ten mecz go powiększył. Będziemy musieli ze sobą poważnie porozmawiać i wyjść z tego kryzysu najszybciej jak to możliwe. Kto jest odpowiedzialny za obecną sytuację? Ja jestem trenerem i moje słowo jest ostatnie. Nie uciekam od odpowiedzialności. To ja wybrałem drużynę, system gry i jestem odpowiedzialny za całą sytuację i ten kryzys - powiedział szkoleniowiec "Wojskowych" po wyjazdowej porażce z Arką.

Ciężko jednak stwierdzić, by to zabrzanie znajdowali się w znakomitej dyspozycji. Na przestrzeni ostatnich 5 meczów ligowych tylko raz udało im się zapisać na swoim koncie komplet punktów. W dodatku, w trakcie ostatniego spotkania z Sandecją Nowy Sącz (2:2) kontuzji zerwania więzadła w kolanie doznał Łukasz Wolsztyński, który dotychczas zawsze wybiegał w pierwszym składzie swojej drużyny.

Czy Górnikowi uda się wypracować zaliczkę i następnie po raz kolejny wyrzucić Legię za burtę pucharowych rozgrywek? Czy legioniści odpłacą się za upokorzenie z zeszłego sezonu? Ciężko wskazać faworyta pierwszego półfinału, zatem jedno jest pewne - emocji nie zabraknie!

Transmisja pierwszego meczu półfinałowego Górnik Zabrze - Legia Warszawa od godziny 18.00 w Polsacie Sport. Komentują Mateusz Borek i Tomasz Hajto.