Rozier zdobył 29 oczek, co jest jego najlepszym wynikiem w karierze w fazie play off. Do zdobyczy punktowej dołożył osiem zbiórek i sześć asyst.

- Wszystko opiera się na zaufaniu. Moi koledzy z zespołu i trener wierzą we mnie, więc chcę kontynuować dobrą passę - powiedział Rozier.

Dobrze spisał się również Horford, który w lipcu 2016 roku podpisał z Celtics czteroletni kontrakt warty 113 mln dolarów. Reprezentant Dominikany zdobył 26 punktów oraz miał siedem zbiórek i cztery asysty.

- Czuję, że naprawdę jest do nas przywiązany. Wykonał dobrą pracę. Wiedział, kiedy grać w środku, a kiedy zastawić i zrobić miejsce - przyznał trener Celtics Brad Stevens.

28 punktów dołożył Tatum. Natomiast w zespole gości najskuteczniejszy był Joel Embiid, który zdobył 31 punktów.

- Gra jednak zaczyna się od obrony. Czuję, że nie spisałem się dobrze w tym spotkaniu. Jednak wszyscy jesteśmy źli. Zdecydowanie to nie było nasze prawdziwe oblicze. Myślę, że kiedy wszyscy gramy na swoim poziomie, jesteśmy najlepszą drużyną w defensywie. Nie wykonaliśmy jednak planu na ten mecz - ocenił Embiid.

Drugi mecz tych zespołów w czwartek również w Bostonie.