Były pretendent do tytułu mistrzowskiego federacji UFC w wadze średniej i półśredniej Demian Maia spotkał się z niepokonanym dotąd w oktagonie UFC Kamaru Usmanem.

Usman ma to do siebie, że mało kto chce wyjść z nim do oktagonu. "Nigeryjski Koszmar" jak wskazuje na to jego przydomek jest koszmarnie niewygodnym rywalem. 31-latek to przede wszystkim znakomity zapaśnik, którego trudno jest przewrócić.

Z kolei Brazylijczyk, który jest od swojego przeciwnika starszy o blisko dekadę, nazywany jest wirtuozem parterowym. Taka mieszanka zwiastowała ogromne emocje w oktagonie.

Powtórka gali UFC Fight Night: Maia - Usman:

Polsat Sport: Niedziela 8.00

Karta główna:

Demian Maia (25-8, 3 KO, 12 SUB) - Kamaru Usman (12-1, 6 KO, 1 SUB)
Alexa Grasso (10-1, 4 KO) - Tatiana Suarez (5-0, 1 KO, 2 SUB)
Jared Cannonier (10-3, 5 KO, 3 SUB) - Dominick Reyes (8-0, 5 KO, 2 SUB)
Diego Rivas (7-1, 2 KO, 3 SUB) - Guido Cannetti (7-3, 3 KO, 3 SUB)
Veronica Macedo (5-1-1, 1 KO, 1 SUB) - Andrea Lee (8-2, 2 KO, 4 SUB)
Vicente Luque (12-6-1, 5 KO, 6 SUB) - Chad Laprise (13-2, 7 KO, 1 SUB)