Polki mają za sobą już pięć spotkań eliminacji do przyszłorocznego mundialu. Jak dotąd radziły sobie ze zmiennym szczęściem notując dwa zwycięstwa (z Białorusią i Albanią), jeden remis (z Albanią) i dwie porażki (ze Szwajcarią i Szkocją).

Ostatnie spotkanie miało szalony przebieg, bowiem do 79. minuty obie drużyny walczyły ze sobą jak równy z równym z lekkim wskazaniem na Polki. Dopiero wtedy Zoe Ness zdołała przedziurawić obronę i po raz pierwszy wpakować piłkę do siatki. Wydarzenie to wyraźnie dodało skrzydeł piłkarce Durham, która podwyższyła wynik na 2:0. Gwóźdź do trumny wbiła Biało-Czerwonym młoda zmienniczka Erin Cuthbert.

We wtorek w Kielcach nadejdzie czas na rewanż. Nie będzie to jednak łatwe, ponieważ podczas finału Pucharu Niemiec kontuzji nabawiła się liderka polskiego zespołu, zdobywczyni największej ilości bramek w tych eliminacjach Ewa Pajor. Jej miejsce na zgrupowaniu zajęła Dominika Dereń z AZS PWSZ Wałbrzych, lecz ostatecznie nie otrzymała powołania na wtorkowy mecz.

Szkotki zameldowały się w Kielcach w pełnym składzie i znakomitych nastrojach, bowiem w ubiegły czwartek pokonały u siebie reprezentację Białorusi 2:1 i umocniły się na drugim miejscu w tabeli powiększając swoją przewagę nad Polską do pięciu punktów.

Do turnieju finałowego mistrzostw świata we Francji bezpośrednio awansują zwycięzcy grup. Cztery zespoły z drugich miejsc rozegrają baraże mające wyłonić jedną drużynę, która dołączy do grona szczęśliwców.

Czy Biało-Czerwonym uda się zrewanżować za poprzednią dotkliwą porażkę?

Transmisja meczu eliminacji mistrzostw świata 2019 Polska - Szkocja od godz. 15.15 w Polsacie Sport.