Dla Hiszpanii awans do 1/8 finału jest już i tak lepszym wynikiem niż na poprzednim mundialu – w Brazylii, gdzie ówcześni obrońcy tytułu odpadli sensacyjnie w fazie grupowej. Chyba dla nikogo nie ulega jednak wątpliwości, że teraz oczekiwania są większe niż pierwsza runda pucharowa. Rosjanie natomiast po raz pierwszy od czasu rozpadu Związku Radzieckiego wyszli z grupy.

 

Co ciekawe Hiszpania nigdy nie wygrała z gospodarzem wielkiej imprezy. Na mistrzostwach świata ponieśli porażki z organizatorami mundiali w 1934, 1950 i 2002 roku. Podobnie było na mistrzostwach Europy w 1980, 1984, 1988, 1996 i 2004 roku.

 

– Zawsze jest trudno grać przeciwko gospodarzom turnieju, bo wiadomo, że Rosja będzie miała wielkie wsparcie. Może to być dla nas najtrudniejszy mecz. Hiszpania musi robić swoje i pokazać na co ją stać, że są po prostu lepszą drużyną, Mam nadzieję, że wygramy 2:1 – ocenił Astiz.

 

– Na pewno mamy zespół, który może zdobyć mistrzostwo świata, jednak to bardzo trudna impreza, na której wygrywa nie zawsze najlepsza drużyna – dodał.   

 

Cała rozmowa z Inakim Astizem w załączonym materiale wideo.