Kiełpin przed sezonem zamienił Wisłę Płock na Stal Mielec, gdzie na poziomie Fortuna 1 Ligi ma udowodnić swoją wartość. Wiele miesięcy temu bramkarz zasłynął "twitterowymi wojenkami", jednak wreszcie miał okazję popisać się na murawie.
 
Przy dwubramkowym prowadzeniu w końcówce meczu 1. kolejki z Garbarnią w Krakowie, w polu karnym Stali faulowany był Szymon Kiebzak. Sprawiedliwość miał wymierzyć Krzysztof Kalemba, jednak sprowokowany przez Kiełpina (gest lewą ręką) uderzył piłkę zbyt słabo i został przeczytany przez bramkarza.
 
Ten sparował piłkę, jednak pierwszy do dobitki był Filip Wójcik. Kiełpin instynktownie jednak odbił piłkę nogą i uchronił swój zespół przed niezwykle nerwową końcówką.
 
Dwie świetne interwencje Kiełpina w jednej akcji w załączonym materiale wideo.