Dioni, a właściwie Dionisio Emanuel Villalba Rojano, rozpoczął testy medyczne w poznańskiej klinice Rehasport. Jeśli wypadną one pozytywnie piłkarz podpisze kontrakt z poznańskim Lechem. Ruch ten można porównać do ściągnięcia Carlitosa przez Wisłę Kraków. Dioni również większość swojej kariery spędził w hiszpańskiej trzeciej lidze. W ostatnim sezonie w barwach Fuenlabarady strzelił 21 goli. Sumując jego występy z trzech ostatnich sezonów na swoim koncie ma aż 58 trafień.

 

29-latek występuje jako klasyczny napastnik. W przeszłości grał m.in. w Leganes, Realu Oviedo, Racingu Santander. W wyższych ligach nie zrobił wielkiej kariery. Był piłkarzem Granady i Udinese Calcio, ale w żadnym z tych klubów nie zagrał. Najbliżej piłki na najwyższym poziomie był w Deportivo La Coruna. W tym zespole zagrał w 4 meczach La Ligi, ale było w sezonie 2010/2011. Łącznie na najwyższym szczeblu rozgrywek w Hiszpanii uzbierał 126 minut.

 

Lech do tej pory bardzo rozsądnie działa na rynku transferowym. Ściągnął dwóch Portugalczyków Amarala i Tibę, za których łącznie zapłacił 2,5 miliona euro. Podpisał również kontrakt z Tomaszem Cywką z Wisły Kraków i wprowadza do składu kolejnych młodych piłkarzy. Wszystko wskazuje na to, że kolejnym wzmocnieniem będzie Dioni.