Nieudany występ na mistrzostwach świata w Rosji, pogłoski o zmianie pracodawcy, olbrzymia fala krytyki, która spadła na niego za występy w Bayernie w końcówce sezonu. Ostatnie miesiące nie były łatwe dla Lewandowskiego, ale wydaje się, że jego sytuacja jest coraz bardziej klarowna. Polski snajper sam dał do zrozumienia, że w pełni skupia się na przygotowaniach do nowego sezonu w Bundeslidze.

 

Nowy szkoleniowiec Bawarczyków - Niko Kovac potwierdził stanowisko klubu, dosadnie odnosząc się do spekulacje o odejściu niespełna 30-letniego snajper. - Nie ma nic nowego w jego sprawie. Robert zostaje w Monachium. Jednym jest to, czego on chce, innym, czego my chcemy. Jest stworzony do sukcesów i bramek, udowodni to już w najbliższej przyszłości - powiedział na temat Lewandowskiego chorwacki trener.

 

 

Dla wielu kibiców poniedziałkowy wpis na Instagramie gwiazdy Bayernu oznacza, że uciął wszelkie spekulacje transferowe. - Nowy sezon, nowe nadzieje i cele. Przyszedł czas na ciężką pracę, aby je spełnić - czytam na jego profilu.