22–letni zawodnik przyszedł do Górnika na zasadzie wypożyczenia w zimowej przerwie. Od razu wywalczył sobie w podstawowym składzie beniaminka ekstraklasy.

Bochniewicz jest wychowankiem Wisłoki Dębica. Potem ze Stali Mielec trafił do włoskiej Regginy, w 2014 roku został graczem Udinese. Dwa sezony spędził na wypożyczeniu w hiszpańskiej Granadzie, skąd wrócił latem do macierzystego klubu. Mierzący 194 centymetry piłkarz zadebiutował w pierwszej drużynie w meczu Pucharu Włoch, wygranym z Perugią 8:3. Rozegrał również całe spotkanie przeciwko Napoli.

Jego wypożyczenie skończyło się 30 czerwca, od tego czasu trwały formalne ustalenia na temat przyszłości piłkarza. Nie wystąpił w meczach ligowych Górnika ani w spotkaniach dwóch rund kwalifikacji Ligi Europejskiej. Zabrzanie w czwartek odpadli z tych rozgrywek, przegrywając na wyjeździe ze słowackim AS Trencin.

W poprzednim sezonie partnerem Bochniewicza na środku obrony zabrzan był Mateusz Wieteska, który obecnie gra w warszawskiej Legii.