Tak przynajmniej wynika ze słów promotora Władimira Hriunowa, który na łamach sport-express.ru przyznał, jeśli Usyk zmierzy się z Tonym Bellew, to straci pas IBF. Wszystko oczywiście przez brak obrony z obowiązkowym pretendentem, a czas upływa już 20 września. A o ukraińsko-brytyjskiej konfrontacji mówi się od dawna i wydaje się, że jeszcze w tym roku może być jej świadkami.

 

Bellew od dłuższego czasu nie bił się w wadze cruiser, ale zapewniał wielokrotnie, że zrobienie określonego limitu nie byłoby dla niego problemem. Hriunow dodaje też, że w kolejnym sezonie turnieju World Boxing Super Series zobaczymy dwóch rosyjskich pięściarzy: Maxima Vlasova (42-2, 25 KO) oraz Ruslana Fayfera (23-0, 16 KO).

 

Usyk dużo mówił także o przejściu do wagi ciężkiej, a to będzie związane ze zwakowaniem wszystkich pasów.