Wydawało się, że Amerykanin na dobre rozstał się z zawodowym sportem po tym, jak zarobił miliony na walce z Conorem McGregorem w zeszłym roku. Co prawda wiele razy powtarzał, że jest chętny na rewanż, nawet w formule MMA, ale chyba nikt nie brał tego do końca na poważnie. Stąd też można było poczuć zdziwienie, kiedy czytało się podpis do jednego z ostatnich wpisów Mayweathera na Instagramie.

 

- Wracam, by walczyć z Mannym Pacquiao w tym roku. Nadchodzi kolejna dziewięciocyfrowa wypłata - napisał.

 

Filipińczyk odpowiedział, że jest gotowy, a finalizacja tej walki ma nastąpić jeszcze w tym tygodniu. Kiedy więc może odbyć się takie starcie? Magazyn "The Ring" podaje dwie daty - 1 bądź 8 grudnia. Miejsce jest raczej pewne: pięściarze zmierzą się w Las Vegas.

 

Pierwszy pojedynek odbył się w maju 2015 roku, a jednogłośnie na punkty wygrał Mayweather. Walka pobiła wszelkie rekordy PPV, notując 4,4 miliona wykupień w samych Stanach Zjednoczonych.